Złote myśli Julii Pitery u Moniki Olejnik (za TVN24.pl):
- "Julia Pitera uważa, że prezydentem nie powinna być osoba samotna"
- "Pitera przekonując, że singiel nie powinien być prezydentem, odniosła się do wypowiedzi Władysława Bartoszewskiego. Były minister spraw zagranicznych wskazał, że prezes PiS nie ma rodziny i jest jedynie "hodowcą zwierząt futerkowych"
-"Sądzę, że w każdym kraju obywatele powiedzą, że wolą, żeby prezydentem był człowiek, który wie, jak wygląda normalne, codzienne życie - wyznała. - Nie ukrywam, że wolałabym, żeby prezydentem był człowiek, który myśli o innych ludziach, o ich rodzinach, o ich pracy, a nie o czystej polityce - tłumaczyła."
- "Argumentowała, że "w rodzinie też ma samotnych ludzi, ale oni nie startują na prezydenta". - Powiem pani więcej, oni wolą mieć również prezydenta, który wie, jak żyją ludzie. - To nie jest to, że ja kogokolwiek dyskryminuję. Ja się przyjaźnię nawet z ludźmi samotnymi - tłumaczyła."
Ile w Polsce jest singli ?Według danych ze Spisu Powszechnego w 2004r. ich liczba dochodziła do 5mln i miała tendencję rosnącą.
Można zatem uważać, iż według Julii Pitery, ponad 5 mln obywateli Polski, tylko z racji bycia singlem, ma mniejsze predyspozycje do obejmowania ważnych stanowisk państwowych, ze stanowiskiem głowy państwa na czele. Co więcej nie wiedzą te osoby jak wygląda prawdziwe, normalne życie. Zastanawiam się zatem, jak nazwać ich doczesne bytowanie. Półżyciem ? Singlowym-matrixem ? Na szczęście jakaś biedna samotna duszyczka ma szansę zaprzyjaźnić się z miłosierną i dobrotliwą posłanką. I wtedy ich "ćwierćżycie" nabierze jakiegokolwiek sensu...
PS. Rozumiem, że następnym pomysłem Julii Pitery będzie wprowadzenie w celu załatania dziury budżetowej "bykowego" (W PRL-u nazywano w ten sposób podatek płacony przez kawalerów powyżej trzydziestego roku życia. Kiedyś z takim pomysłem wyskoczył M.Piłka. Na szczęscie w PIS już go nie ma. Julia trzyma się mocno.


Komentarze
Pokaż komentarze (19)