Jarosław Kaczyński raczył był udzielić wywiadu Rzeczpospolitej. Omówienie całości nie mieści się w formule blogerskiej notki. Wyjątkowo jednak moją uwage zwrócił następujący fragment:
"...My ciągle stoimy przed wyborem – Bawaria czy Trzeci Świat. Społeczeństwo zastygłe w jałowym korporacjonizmie czy ambitny naród, który nie chce ciągle się czerwienić, gdy przychodzi oglądać naszą pozycję w rankingach pokazujących udział w światowym obiegu myśli, dzieł sztuki, liczbę Nobli czy równoważnych nagród (np. w matematyce)..."
Panie Prezesie, Bawarii?:)) Chodzi o tą NIEMIECKĄ Bawarię?:) No ale to mniej istotne:)..
Nie zgadzam się z Panem Prezesem jakobyśmy potrzebowali więcej laureatów czy kandydatów na laureatów Nagrody Nobla. Dotychczas nie mielismy do nich szczęścia. A to agent Bolek, a to agent Wolszczan, a to niepatriotyczni polakożercy w osobach Miłosza czy Szymborskiej. Nie Panie Prezesie, nie możemy dawać okazji zepsutemu zachodowi do ośmieszania na arenie międzynarodowej naszego Wielkiego Narodu, w końcu stanowisko Chrystusa Narodów do czegoś zobowiązuje. Trwajmy raczej w dumnym bojkocie.
W końcu bojkot to ostatnio nasz sport narodowy:)
p.s. Pędzącym już w celu urwania mi łba tuż przy tyłku:).. tekst ma charakter satyryczny, rejtanowe gesty i okrzyki niech nie będą nadto dramatyczne;)))

Inne tematy w dziale Polityka