Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa
63
BLOG

Anarchiści kontra kunktatorzy

Cezary Krysztopa Cezary Krysztopa Polityka Obserwuj notkę 6

   W nawiązaniu do mojej wczorajszej notki na temat chocholega tańca, z którym mamy do czynienia dookoła obchodów rocznicy pierwszych wolnych wyborów. Rocznicy która mogłaby być wykorzystana do zmiany niekorzystnej dla nas tendencji wypierania ze świadomości światowej opinii publicznej faktu polskiego autorstwa upadku komunizmu.

  Zawiazały sie w tej sprawie podobnie, jak w wielu innych zresztą, dwa stronnictwa. Niezależnie od ich faktycznych powiazan ( a intuicja podpowiada mi ze owe faktyczne powiazania prawdopodobnie nie odbiegaja specjalnie od tego co widac gołym okiem) można je pogrupowac nastepujaco.:

   Stronnictwo Anarchistow reprezentowane przez związkowców, ludzi Prezydenta ( Kownacki do listy swoich kontrowersyjnych wypowiedzi dołączył ta o tym ze palenie opon i samochodow jest czymś normalnym, co w ustach przedstawiciela administracji państwowej brzmi cokolwiek nadto rewolucyjnie) i pisowską opozycje. Stronnictwo to próbuje nas dziś przekonać z jednej strony o tym ze zwiazkowcy wcale nie mieli zamiaru zakłócać obchodów (bzdura) a z drugiej ze gdyby mieli to przecież dym z palonych opon jeszcze nikomu nie zaszkodzil.

   Stronnictwo Kunktatorów, reprezentowane przez stronę rządową i okolice. Stronnictwo, które NIE POTRAFIŁO  zorganizować obchodów. A dziś wykorzystując pretekst w postaci zapowiedzi demonstracji usiłuje sie z nich rakiem wycofać zrzucajac winę na Anarchistów. Stronnictwo zdające się nie mieć świadomości tego ze jesli nawet przy pomocy marsowej miny Nowaka w jakiś niewyobrażalny sposób przekona społeczeństwo o obcym autorstwie własnej porażki to historii nie oszuka a wydarzenie którego obchody miało zrealizować o historię sie ociera.

   Wszystko to przypomina mi jako żywo sytuację na Ukrainie gdzie ugrupowania polityczne zapamiętane we wzajemnej nienawiści zagubiły sens swojego istnienia jakim jest praca dla dobra wspólnego kraju. Powiem szczerze że dziś gdybym tak mógł jak nie mogę kopnąłbym ich wszystkich solidarnie w ich obrośnięte fotelami dupska tak żeby osiągnęli prędkość na tyle dużą żeby przynajmniej opuscić Układ Słoneczny.

1

>>> Wypromuj również swoją stronę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka