Myślałem że próby wykorzystania kryzysu w walce politycznej podjęte przez PiS to najostrzejsza ich mozliwa forma. Myliłem się. Radykalny, w zależności od potrzeb skrajnie prawicowy lub skrajnie lewicowy związek zawodowy Sierpień 80 zapowiada coraz to bardziej radykalne metody zwracania na siebie uwagi. Ostanio wezwał do porywania niepłacących szefów.
Ten proceder dotknął również mnie. Z jednym z szefów który był mi wienien pieniądze sądziłem się latami. Sądziłem. Nie pobiłem, nie porwałem, nie okradłem. Sądziłem.
Ktoś kto anwołuje do przemocy i zakłócenia porządku prawnego powinien zostać przez Państwo wdeptany w ziemię. Inna sprawa czy rząd który zdecydował o ucieczce przed związkowcami z Gdańska do Krakowa byłby gotów do zdecydowanych działań w tym zakresie. Wątpię.

Inne tematy w dziale Polityka