W poniedziałek mam wyjazd służbowy więc zamiast prapremiery premiera nowego rysunku:)
Ostatnia zbiorowa histeria związana z tożsamościa Kataryny nauczyła nas dwóch rzeczy. Po pierwsze dobry nick to grunt a po drugie (niestety nie pamiętam kto mi tą teze usiłował sprzedać, jak się przypomni niechybnie oddam honory i copyright:)) działanie pod pseudonimem prowokuje do większej bezkompromisowości co zapewne tłumaczy mój koniukturalizm i kunktatorstwo;)))...

Inne tematy w dziale Polityka