Nie jestem specjalistą od mediów, ekonomistą ani nikim takim. Jednak jako obywatel mam prawo mieć zdanie na różne kwestie dotyczace państwa, na które łożę podatki. W kwestii telewizji publicznej od dawna powatarzam, że powinnismy mieć jeden kanał publiczny bardziej ogólny i TVP Kultura, która jako jedno z niewielu telewizyjno publicznych przedsięwzięć udało się świetnie.
Małą telewizję publiczna łatwiej byłoby utrzymać ze środków publicznych, co za tym idzie nie musiałaby nadawać reklam, łatwiej byłoby na niej wymusić tzw. "misję" i co najważniejsze, taka telewizja byłaby znacznie mniej atrakcyjnym łupem dla hord politycznych hunwejbinów najeżdżających kolejno nasz kraj.
Dziś nieruchawy moloch na próbach reformy którego poległ już niejeden stanowi skansen koterii i struktur zakonserwowanych w kształcie znanym z "Człowieka z żelaza". Dlaczego podatnicy mają za tą zjadajacą własny ogon hydrę płacić? Po to żeby były pieniądze na kolejne edycje "Gwiazd, które robią to i tamto"? Tym z powodzeniem i większym profesjonalizmem zajmą się telewizje komercyjne.
Dziś rada nadzorcza TVP ma się zając sprawą przywrócenia do łask pisowskich prezesów chytrze wygryzionych przez obecnego. Jedni drugich warci. Ale jednak Urbański przy całej swej dyspozycyjności choćby po to żeby się nowej władzy przypodobać o pewien pluralizm dbał. Nowy prezes zajmuje się przede wszystkim promocją politycznych dziwactw swojego patrona co przyjęło już kształt całkowicie absurdalny. Dlatego trzymam kciuki za pogonienie skinhedów z TVP
A przy okazji. Reżyser Krauze wezwał do bojkotu TVP w obecnym kształcie podczas majowego weekendu. Popieram.

Inne tematy w dziale Polityka