Był to przedruk z jakiegoś brytolskiego szmatławca. Wydźwięk tego tekstu jest taki, że muzułmanie to tacy sami ludzie jak chrześcijanie, że Pakistańczycy, Araby to tacy sami jak biały Angol, Francuz, czy niemiec. Zgodził bym się z tym twierdzeniem, czemu nie? Ale skromnie zapytam, czemu w armiach tych państw nie ma muzułmanów, Nie ma ich w siłach specjalnych, lotników arabskich nie uświadczysz, nie mówiąc już o marynarzach okrętów wojennych, w szczególności atomowych okrętów podwodnych? Może elektrownie atomowe obsługują muzułmańscy inżynierowie z Afryki?
Pytam się dlaczego tak jest? Przecież oni są tacy sami...
Tylko na filmach te nacje zajmują nawet kierownicze stanowiska.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)