Marcin B. Brixen Marcin B. Brixen
154
BLOG

Protest Song

Marcin B. Brixen Marcin B. Brixen Polityka Obserwuj notkę 5

Wszystko zaczęło się od tego, że Łukaszek puścił w domu pewną piosenkę. Najnowszy hit krajowej produkcji pojawiający się często w rozgłośniach radiowych. Refren brzmiał tak:

Polska to jest takie państwo
Gdzie możliwe każde draństwo
Bo się pleni fałsz i chamstwo
Każdy kłamie jak najęty
Chce tylko moich pieniędzy
Chociaż ja sam żyję w nędzy

- To chyba jakiś protest song - rzekł tata Łukaszka i poprosił o puszczenie piosenki w całości. Zwrotki protestowały przeciwko politykom grzebiącym w przeszłości oraz przeciwko kościołowi narzucającemu społeczeństwu styl życia.
- Czy ty w ogóle rozumiesz tekst? - zapytali Łukaszka.
- Nie, ale muzyka mi się podoba! - odparł.
Protest song spodobał się mamie (zwrotka pierwsza) i babci (zwrotka druga). Niestety, były długie i trudne do zapamiętania, więc podśpiewywały tylko refren. Doprowadzało to dziadka do szewskiej pasji.
Wieczorem Hiobowscy zasiedli przed telewizorem, aby dowiedzieć się ile tego dnia spadło nieszczęść na ten kraj.
- Dzień dobry, główne wydanie, wita państwa Rulanta-Jotowicz. ZUS znów obniża emerytury do dwóch euro na godzinę. Poza tym w Sejmie powstał projekt zakazujący pod karą grzywny noszenia krzyży na sobie. Według profesorów i prawników zakazuje tego konstytucja. W rządzie odkryto jednego, jedynego ministra, który nie był TW. To znaczy napisał, że był, ale skłamał i okazało się, że nie donosił. Za karę czeka go dymisja...
Dziadek wstał, zatkał uszy i zaczął śpiewać:

Polska to jest takie państwo
Gdzie możliwe każde draństwo
Bo się pleni fałsz i chamstwo
Każdy kłamie jak najęty
Chce tylko moich pieniędzy
Chociaż ja sam żyję w nędzy

- Przecież nie podobała ci się ta piosenka - powiedziały zdumione mama i babcia.
- Refren mi się podoba! - zawarczał dziadek.
- Ale to jest piosenka antylustracyjna i antyklerykalna, więc nie może ci się podobać!
- Refren mi się podoba! - powtórzył dziadek. - Pasuje jak ulał do mojej sytuacji i do milionów innych.
Wybuchła kłótnia czy dziadek ma prawo śpiewać tylko refren, skoro reszta piosenki mu się nie podoba.
I jakoś umknęła wszystkim informacja, która padła z telewizora pod koniec wiadomości. Otóż Polska zgodziła się płacić kary zyliona euro za zmiany klimatyczne. Zmiany klimatyczne objęły również zmiany pór roku.

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek. A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja. UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka