Blog
Świat za pięć lat
Marcin B. Brixen
Marcin B. Brixen Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
228 obserwujących 1435 notek 1871912 odsłon
Marcin B. Brixen, 12 kwietnia 2010 r.

Żałoba

Do bardzo przykrego zdarzenia doszło, gdy Hiobowscy wracali wieczorem do domu. Najpierw zastanowił ich widok dwóch panów taszczących ukradkiem jakiś graty. Potem tata Łukaszka zszedł do piwnicy i zauważył wyłamane drzwi do kilku pomieszczeń.
- Złodzieje - powiedział, kiedy wrócił do rodziny. Rodzina, niesiona uczuciem patriotyzmu i poczucia praworządności, zadzwoniła po policję.
- Jest rocznica katastrofy, żałoba - mówili do siebie Hiobwscy. - Dzwonimy po policję!
Jak nigdy wcześniej, radiowóz zjawił się kilka minut.
- Ale szybko - jęknęli zaskoczeni Hiobowscy.
- Rocznica, żałoba, staramy się - wyjaśnili policjanci. - Z tej okazji przydzielili nam dodatkową benzynę, więc więcej jeździmy po mieście. Co się stało?
Hiobowscy opowiedzieli o złodziejach grasujących w piwnicy ich bloku. Policjanci dzielnie ruszyli do akcji i już po krótkim czasie prowadzili przed sobą obu włamywaczy.
- Wstyd! - strofował ich jeden policjant. - W ogóle kraść to wstyd. Ale jeszcze robić to w takim czasie? W czasie żałoby, rocznicy, kiedy wszystkie serca...
- Ma pan rację - przerwał mu pierwszy włamywacz. - Postąpiliśmy okropnie. Bardzo państwa proszę, stańmy razem tu w szeregu. Wszak wszyscy jesteśmy Polakami.
Wszyscy stanęli w szeregu: Hiobowscy, policjanci. Drugi włamywacz zniknął im gdzieś za plecami.
- Tam - pierwszy włamywacz pokazał gdzieś przed siebie. - Tam zginął pięć lat temu nasz prezydent. I wiele innych osób. Mamy obecnie czas żałoby. Przypomnijmy sobie tą atmosferę sprzed pięciu lat, tę solidarność. Wiem, że razem z kolegą nie zawsze byliśmy w porządku wobec społeczeństwa. Ale dziś, tak, czuję to, dziś nastąpi przełom...
I pierwszy włamywacz, szlochając padł w ramiona jednego policjanta, a potem z drugim przyjaźnie poklepał się po plecach.
- Od dziś niech zniknie podział na dobrych i złych, na policjantów i złodziei, na praworządnych i łamiących prawo - kontynuował pierwszy włamywacz bacząc pilnie, aby wszyscy nadal stali w szeregu. - Bądźmy jednością! Bądźmy razem! W rocznicę tej strasznej tragedii obiecajmy coś sobie, aby to uczucie się nie zmarnowało! Bądźmy lepsi!
- Bądźmy lepsi! - powtórzyli policjanci razem z Hiobowskimi.
- A zatem patrzmy, patrzmy tam i wypatrujmy znaku pojednania! - zawołał z emfazą pierwszy włamywacz, jeszcze raz wskazał coś daleko na horyzoncie, po czym otarł łzę i przypomniał:
- Nie wolno wam się obracać zanim nie policzycie do stu! Inaczej nie zobaczycie znaku i złamiecie żałobę!
Cofnął się i zniknął im z pola widzenia. Gdzieś za nimi zawarczał silnik i zaczął się oddalać. Łukaszek, nie bacząc na napomnienia włamywacza, obejrzał się błyskawicznie.
- O ja leję! - zawołał do policjantów. - Ukradli wam radiowóz!

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 3!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Autor Szanowny Panie Piszę do Pana, jako osoba, która na Pańskim portalu przez osiem i...
  • @all Dziękuję bardzo za życzenia :) Niestety, nowy rok przynosi złe wieści....
  • @LESNODORSKI Do Kodu można zapisać fikcyjne postacie? Ciekawe. Może to stąd te miliony...

Tematy w dziale