.
Przed Piotrem Dudą ogromny kłopot... Cóż on biedny będzie robił, gdy jednak w październiku PiS przejmie władzę?.. Jakiś czas polawiruje pomiedzy młotem a kowadłem (ekipą władzy a robotnikami), lecz przecież przeciwko Andrzejowi Dudzie ani Jarosławowi Kaczyńskiemu (Beata Szydło) nie wystąpi... Musi zatem jeszcze teraz nabić sobie punktów na zapas w pamięci robotników i poprotestować ile się tylko da przeciwko jeszcze obecnemu rządowi... No i spalić zapasy opon, które mu zalegają w magazynach... Nic innego robić nie potrafi. Później trzeba będzie porozganiać te wszystkie kibolskie bojówki PiS, by same nie zechciały naruszyć świętości przychylnej mu władzy... No i póki co, szybko szukać sobie u tejże świeżuchnej władzuni jakiejś synekury, bo i ona niezbyt długo bedzie grzać miejsce na swoich stołkach... Nie ta liga... Jednym słowem - kłopot...




Komentarze
Pokaż komentarze (2)