Wizyta Andrzeja Dudy w pomorskiem to istny maraton.Mogłam witać kandydata Zjednoczonej Prawicy w Gdańsku, Gdyni, lub Wejherowie, zdecydowałam się na Wejherowo.
Na Plac Wejhera DUDOBUS przyjechał zgodnie z planem o godz. 9.05. Witała go kapela kaszubska, przywitano honorowego gościa chlebem i solą oraz okrzykami:Andrzej Duda, to się uda.
Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem Wejhera Andrzej Duda wygłosił ciekawe, merytoryczne przemówienie, oczywiście bez kartki i ze znaną nam energią.
Gdy w swoim wystąpieniu wypomniał Komorowskiemu podpisanie ustawy o podwyższeniu wieku emerytalnego odezwali się bronkowcy, którzy w liczbie czterech osób chcieli zakłócić przebieg spotakania z najlepszym kandydatem na prezydenta.
Obiecałam smętnym panom, których prawdodpodobnie przeszłość była SBecka, że napiszę o nich w mojej notce, co niniejszym czynię.
Oczywiście czterem sympatykom BK, nie udało się zakłócić tej pięknej wizyty Andrzeja Dudy w Wejherowie, dzięki naszej grzecznej interwencji.
Spod pomnika Wejhera przeszliśmy pod tablicę poświęconą ś.p. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i tam Andrzej Duda również złożył kwiaty.
Na zakończenie spotkania, które trwało równą godzinę czekała nas niespodzianka-tort, pomimo tego, że był wielki nie można było nim obdzielić kilkuset uczestników spotaknia, co przyjęliśmy ze zrozumieniem.
Gratulacje organizatorom wizyty Andrzeja Dudy w Wejherowie, było naprawdę pięknie.
Inne tematy w dziale Polityka