Śledztwo Prokuratury Europejskiej. Pod lupą zmiany w "Czystym Powietrzu"
Z ustaleń medialnych wynika, że unijni śledczy badają funkcjonowanie programu "Czyste Powietrze” w latach 2022–2026. Szczególne zainteresowanie budzą zmiany wprowadzone w tym okresie, które mogły wpłynąć na późniejsze nieprawidłowości.
Kontrole objęły przede wszystkim dokumentację dotyczącą zasad wdrażania kolejnych etapów programu. Służby miały również zażądać materiałów od Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, które odpowiada za rozliczanie środków unijnych.
Wątpliwości wokół rozliczeń i wstrzymane fundusze
W ostatnim czasie pojawiły się poważne zastrzeżenia dotyczące dokumentacji przekazywanej przez resort klimatu. W efekcie rozliczenia programu z Komisji Europejskiej zostały czasowo wstrzymane do momentu wyjaśnienia sprawy. Program "Czyste Powietrze” to jeden z największych projektów antysmogowych w Polsce, obejmujący dotacje na termomodernizację budynków i wymianę tzw. kopciuchów. Jego budżet liczony jest w miliardach złotych.
Wokół programu od lat narastają wątpliwości, a nawet afery. Najgłośniejsze dotyczą działalności części firm instalatorskich, które – wykorzystując luki w systemie – miały zawyżać koszty inwestycji i montować niskiej jakości urządzenia.
Według informacji przekazanych przez resort klimatu, w całym kraju toczy się około 700 postępowań prowadzonych przez prokuratury, policję oraz Prokuraturę Europejską. Część z nich została wszczęta po zawiadomieniach składanych przez fundusze ochrony środowiska.
Ministerstwo w trakcie kontroli CBA. "Współpracujemy"
Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło w rozmowie z wp.pl wejście CBA do budynku resortu, wskazując, że dotyczą one podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych przy tworzeniu zasad programu.
Resort odbija piłeczkę w komunikacie, że w 2022 roku wprowadzono istotne zmiany, m.in. system prefinansowania bez odpowiednich zabezpieczeń, a w 2023 zniesiono limity kosztów jednostkowych. "Zmiany te stały się źródłem późniejszych problemów beneficjantów i nieuczciwych praktyk niektórych wykonawców. Doprowadziły one do toczących się w całym kraju ok. 700 postępowań prowadzonych przez prokuratury, w tym Prokuraturę Europejską oraz policję, z których część została wszczęta po zawiadomieniach NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej" - twierdzi ministerstwo Hennig-Kloski w korespondencji z wp.pl.
Fot. CBA
Red.






Komentarze
Pokaż komentarze (16)