Jesteśmy narodem ciągle nadstawiajacym jak nie prawy, to lewy policzek i ciągle obrywamy.
W XX wieku było to obrywanie szczególnie dramatyczne. Po wojnie nadal obrywamy za winy niezawinione.
Czy jesteśmy zbyt kulturalni, aby rozgłaszać prawdę o kolaboracji i żydowskiej policji w czasie II wojny światowej? Procentowo kolaborantów żydowskich i żydowskiej policji w gettach było znacznie więcej niż szmalcoeników polskich; dodać przy tym należy, że policja i kolaboranci żydowscy wywodzili się przede wszystkim z inteligencji, a polscy szmalcoenicy z marginesu.
Coney oraz Żydzi amerykańscy nie wiedzą, a raczej nie chcą wiedzieć, że za współpracę z Niemcami nasi szmalcownicy i kolaboranci byli karani, nawet śmiercią przez polskie walczące z Niemcami podziemie. O tym Coney i amerykańscy Żydzi chyba wiedzą, że za pomoc Żydom w Polsce groziła kara śmierci, ale pomimo wszystko trzeba i o tym im przypominać.
Coneyowi i amerykańskim Żydom trzeba równiez przypomnieć, czy zapytać co się stało z żydowskimi uciekinierami-938 osób, którzy w 27 maja 1939 uciekali na statku do Ameryki, czy zostali przyjęci i jaki ich spotkał los?
Te i temu podobne sprawy należy mocno nagłaśniać, zadawać pytania i oczekiwać odpowiedzi.
Kandydat na prezydenta Andrzej Duda wczoraj w tvn24, sugerował, że Coneya można pozwać do sądu w USA, za znieważenie Polski. Niezależnie czy to brak wiedzy szefa FBI, czy celowa obraza nas Polaków, taka nauczka się należy. Przestańmy nareszcie nadstawić policzki, gdy nas niesłusznie obrażają.
Inne tematy w dziale Polityka