To co powiedział przedstawiciel łże elit przed drugą turą wyborów-Adam Michnik, było kwintesencją buty i arogancji, dominującej w całej kampanii urzędującego prezydenta.
Gówniarzami nazwał Michnik te kilka, czy kilkanaście milionów Polaków chcących zmian na lepsze w naszej Ojczyźnie.
Komorowski zasłużył na taką przegraną, jak na Podkarpaciu, aż dziw bierze, że przegrał tak małą różnicą: 4%.
Prawdę mówiąc bardziej cieszy mnie klęska łże elit, celebrytów i mediów mętnego nurtu, niż porażka Komorowskiego, bo to nie jest klęska na którą zasłużył, a tylko porażka.
Czy elity IIIRP, celebryci i media wyciągną z tego wnioski? Wydaje się, że marne na to szanse, sądząc co większość z nich mówiła wczoraj:przegrał lepszy kandydat /taki chyba był SMS/
Pycha kroczy przed upadkiem, na razie było to tylko potknięcie,gdyż wielu zmanipulowanych nadal popiera tę pychę, pogardę i niekompetencję władzy.
Porównując wystąpienia obu kandydatów tuż po ogłoszeniu wyników IPSOS, to Andrzej Duda zaapelował o zgodę i pojednanie, a Komorowski zachęcał swoje pospolite ruszenie do wojny, czyli nic go ta porażka nie nauczyła.
Jeden z wojujących zauszników przegranego:Szejneld, wczoraj wypowiadał się w podobnym tonie, dzisiaj natomiast w programie:" Gość poranka" lekko posypał głowę popiołem, ciekawa jestem na jak długo taka zmiana.
Jak wszyscy wyborcy Andzreja Dudy cieszę się z tego zwycięstwa, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie łatwo, a jak ciężko dowiemy się wkrótce.
Inne tematy w dziale Polityka