Głównym zadaniem brukowca Tomasza Lisa jest atakowanie, obrażanie oraz rzucanie kamieniami w Prezydenta Andrzeja Dudę i jego Rodzinę.
Najpierw ten pseudo-redaktor odkrył, że teściem Andrzeja Dudy jest Żyd i to oczywiście jest prawda, tyle, że Lis wcielił się w rolę antysemity, a media mętnego nurtu bardzo szybko o tym zapomniały.
W swoim paszkwilanckim programie w tzwn. telewizji publicznej oczernił córkę Prezydenta Kingę i to również przeszło dla niego bezkarnie.
Ostatnio odkrył, że Prezydent Andrzej Duda jako poseł jeździł na koszt podatnika do Poznania i obwieścił tę informację w swoim szmatławym Newsweeku.
Tomasz Lis ma sporo grzechów na swoim sumieniu, znacznie więcej niż przeciętny grzesznik, pomimo tego ma czelność rzucać kamieniami w bliźniego nawet niesprawiedliwymi i kłamliwymi informacjami.
Moim zdaniem taki osobnik nie jest godzien nazywać się dziennikarzem, ani tym bardziej prowadzić programu w telewizji publicznej.
Jestem pewna, że moją opinię podziela miliony Polaków, cierpliwie czekający na to, aż ten osobnik zniknie z przestrzeni medialnej.
Inne tematy w dziale Polityka