W II turze wyborów prezydenckich na Komorowskiego głosowało 8 milionów Polaków, a więc wystarczy znać podstawy matematyki, aby obliczyć, że referendum powinno mieć około 25% frekwencję. Głosowało tylko 2 miliony Polaków, a więc gdzie te 6 milionów???
Gdzie byli wczoraj, gdzie są dzisiaj i gdzie będą 25 października, ludzie którzy w II turze głosowali na Bronisława Komorowskiego?
Oczywiście gadające głowy winą, za katastrofalny wynik referendalny obarczyli Kukiza i Prezydenta Andrzeja Dudę; Kukiz ponieważ schrzanił kampanię referendalną, a Andrzej Duda, ponieważ nie odwołał gniota Komorowskiego. Wydaje mi się, że w taką wersję trudno będzie uwierzyć nawet lemingom, chociaż wszysko okaże się 25 października. Dzień ten będzie testem na mądrość, lub głupotę Polaków.
Wczoraj przeżyłam satysfakcję, gdy ujrzałam spiczniałą minę Giertycha, jeśli 25 października po godz. 21.00, podobne miny będą mieli pozostali zdrajcy, powiem: jednak nasz Naród nareszcie zmądrzał!
Inne tematy w dziale Polityka