Rosemann napisał notkę:"Koalicja strachu-szanse i zagrożenia", tytuł mojej notki jest nieco inny, gdyż szansy dla Polski w tej ewentualnej koalicji nie widzę, widzę jedynie zagrożenie.
Gdy przechadzam się ulicami mojego miasta Rumi, wstyd mi i jednocześnie jestem oburzona, że na każdym kroku wyłania się kandydat, lub kandydatka skompromitowanej Platformy.
W notce:"WSTYD MI! W moim mieście prawdopodobnie wygra Platforma" piszę o plakatach tej partii, którymi są obwiszone słupy przy głównej ulicy, przy której jest również mój kościół.
Jeśli wyborcy zdecydują, że po 25 października rządzić będzie koalicja strachu:PO,PSL,SLD oraz Nowoczesna.pl, to czeka nas chaos i destabilizacja. Dla ludzi mających choć trochę wyobraźni to sprawa jasna. Jasne jest również to, że koalicja ta nie przetrwa czterech lat, jest to po prostu niemożliwe, aby Petru dogadał się z Millerem, a Piechociński z Palikotem.
Jednym z liderów nawołującycm do anty-pisowskiej koalicji jest Palikot i o tym powinni wiedzieć niezdecydowani wyborcy.
Co będzie po 25 października czas pokaże. Będą to wybory i jednoczesnie test na mądrość Polaków. Młodzi, którzy mają dostęp do internetu w zdecydowanej większości nie zagłosują na koalicję strchu, a jak zagłosują ludzie w średnim i starszym wieku?
Inne tematy w dziale Polityka