"Czuję wstyd zażenowanie, a nawet oburzenie", to zdanie z poprzedniej notki. Dzisiaj muszę to powtórzyć, gdyż plakatów skompromitowanej Platformy jeszcze więcej. Plakatów pozostałych komitetów wyborczych jak na lekarstwo, albo wcale nie widać.
Czy mieszkańcy Rumi kolejny raz dadzą się nabrać rządzącej sitwie z Ewą Kopacz na czele? Jest to bardzo prawdopodobne, od lat wygrywa tutaj Platforma.
Kilka dni spotkałam zanjomego, którego często widuję w kościele i on stwierdził, że nie ma zamiaru głosować, byłam mocno zdziwiona, żeby nie powiedzieć zszokowana. Jeśl taki człowiek, wydawało mi się inteligentny/znam go nie tylko z widzenia/ nie ma zamiaru głosować, to co mówić o innych?
Optymizmem napawa wygrana Polski z Irlandią, chciałabym, aby taka radość jak po meczu nastąpiła w Polsce 25.10 wieczorem, gdy będą znane wstępne wyniki głosowań.
Miejmy nadzieję, że wyniki nie będą sfałszowane i chociaż w Rumi i pomorskiem wygra PO, w Polsce wygra normalność, czyli PiS-ZP!
Inne tematy w dziale Polityka