Niezastąpiona w niedorzecznościach pani Ewa spowodowała moi drodzy, że witam Was w taki sposób.
Dzisiejszy dzień powitał nas piękną słoneczną pogodą i radością zwycięstwa dla Polski. Oczywiście jest to radość; ale do truimfalizmu daleko, a jutro może się okazać, że bardzo daleko.
Wracając do pani Ewy, która sławę zdobyła w roku 2010, gdy na metr przekopała smoleńską ziemię, to jeszcze nic straconego, może posypać głowę popiołem i nareszcie spojrzeć na siebie krytycznie, może nawet wyciągnąć właściwe wnioski, chociaż jest to bardzo mało prawdopodobne.
Ja spokojnie czekam na ostateczne wyniki PKW i dopiero jutro wieczorem przeżywać będę radość, lub umiarkowany optymizm.
Moja radość może mieć kilka powodów, oczywiście ten najważniejszy powód to smodzielne rządy PiS-ZP. Jest jeszcze kilka powodów, np, jesli w sejmie i senacie nie znajdą się bluźniercy,bluzgacze i zdrajcy, to będzie dużym powodem mojej satysfakcji.
Bardzo ucieszą mnie zawiedzione miny:misia,mecenasa,specjalisty od mirabelek i muszek, pana z Biłgoraja,pani Joli, trzeciego bliźniaka i paru innych , gdy zobaczą jakie poparcie otrzymali od wyborców.
Co do roku 1515, to był to niezły rok dla Polski. Była to Polska Jagielonów, a król Polski Zygmunt I Stary uczestniczył 22 lipca w Zjeździe Wiedeńskim. Zjazd Wiedeński, był ważnym wydarzeniem w dziejach naszej historii.
Za chwilę wybiorę się, aby sprawdzić jak głosowali wyborcy w moim obwodzie wyborczym.
Mam wątpliwości, czy będzie to dla mnie radosna nowina; przecież napisałam notkę :"WSTYD MI!. W moim mieście prawdopodobnie wygra Platforma", dodam jeszcze skompromitowana Platforma .
Inne tematy w dziale Polityka