Oczywiście idzie o przerwę w pierwszym posiedzeniu Sejmu RP VIII kadencji.
Posłowie po złożeniu ślubowania będą mieli przerwę w której zapoznawać się będą ze sobą i oczywiście będą oczekiwać na PEK, która nie 12, a 13 listopada, po powrocie z Malty złożyć może ślubowanie oraz dymisję swojego rządu.
Czyż to nie jest proste? Dla mnie i logicznie myślących na pewno tak, ale czy dla PEK i jej miłośników również???



Komentarze
Pokaż komentarze (10)