Pan pRezydent zachowuje sie w ostatnich dniach tak, jakby znudzilo mu sie urzedowanie. Moze ma dosc stresu przed kazdorazowym podjeciem decyzji, moze klamki w drzwiach prezydenckiego palacu sa za wysoko?
A teraz pojawia sie najlepszy z prezydenckich ministrow i organizuje typowe pisowskie show o niczym, zeby przywalic konkurentom. Dla nich polityka to nieustanne widowisko bez tresci:
"(...)Michał Kamiński zorganizował konferencję prasową na remontowanej ulicy przed siedzibą prezydenta RP. – To Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy zafundowała nam taką ''malowniczą" scenerię – powiedział minister. Zwrócił się do niej słowami: - proszę przestać sabotować prace Kancelarii Prezydenta.(...)"
Jedna dobra wiadomosc jest taka, ze nieobecnosc pRezydenta w zyciu publicznym po wyborach nie byla ani zlosliwoscia, ale zwyczajnie nie wiadomo bylo, ktoredy pan pRezydent moze sie wydostac ze swojej rezydencji. Jak mowi minister Kaminski: "(...)w tych warunkach wykonywanie konstytucyjnych obowiązków głowy państwa jest niezwykle utrudnione(...)".
http://wiadomosci.onet.pl/1636816,11,item.html
http://www.tvn24.pl/-1,1527599,wiadomosc.html



Komentarze
Pokaż komentarze (1)