bryt.bryt bryt.bryt
39
BLOG

agresywny Kaczynski + spokojny Tusk = agresywny Tusk

bryt.bryt bryt.bryt Polityka Obserwuj notkę 2

Politolog Migalski dla "Faktu": 

"(...)partia byłego premiera, wywołując kolejne awantury, nie chce pozwolić na to, by wyborcy myśleli, iż spełniły się obietnice Donalda Tuska, że dojście do władzy jego formacji zakończy okres kłótni i waśni. Gdyby od miesiąca parlament był miejscem jedynie merytorycznych sporów i grzecznych dyskusji, oznaczałoby to w istocie wielkie zwycięstwo Platformy i porażkę PiS-u; społeczeństwo odebrałoby jasny sygnał - odsunięcie od władzy Kaczyńskiego przyniosło tak bardzo oczekiwany przez część wyborców spokój.(...)"

Wydaje mi sie, ze pan Migalski lekko oderwal sie od rzeczywostosci. Bo z jego teorii wynika, ze odsuniecie od wladzy agresywnego PiS spowodowac powinno albo zmiane w zachowaniu PiS, albo niedopuszczenie agresywnego PiS do opinii publicznej. Istnienie agresywnego PiS ma byc dowodem na niewiarygodnosc nowej wladzy, a nie kolejnym etapem utraty przez PiS poparcia.

A wydawc by sie moglo, ze prawda jest taka, ze spoleczenstwo odbiera efekty odsuniecia od wladzy PiS przez pryzmat tego, jak sie zachowuje rzad i wiekszosc parlamentarna, a nie opozycja. Ze im wiekszy pozytywny dysonans miedzy wladza odsunieta i wladza nowa na korzysc tej ostatniej, tym gorzej dla tej pierwszej.

Ale moze ja sie nie znam ...

 

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=68052

 

bryt.bryt
O mnie bryt.bryt

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka