bryt.bryt bryt.bryt
33
BLOG

panie Sakiewicz, szabla w dlon!

bryt.bryt bryt.bryt Polityka Obserwuj notkę 2

"(...)Przeprosin i wpłaty 50 tys. zł na cel społeczny żąda Agora, wydawca "Gazety Wyborczej", od Jarosława Kaczyńskiego za jego słowa o związkach Agory z postkomunistyczną oligarchią oraz za porównanie "GW" do "Trybuny Ludu" z 1953 r.Proces cywilny z powództwa Agory ruszył przed Sądem Okręgowym w Warszawie. (...)

We wrześniu 2007 r. Kaczyński - wówczas premier - powiedział "Rzeczypospolitej": państwo chyba nie czytają "Gazety Wyborczej". To, co się tam wyprawia, to "Trybuna Ludu" z 1953 r. Atak na nas przekracza wszelką miarę. Barańskiego (Marek Barański, dziennikarz TVP w PRL, później w "NIE" i "Trybunie" - PAP) potrafią zostawić w tyle. Agora nie może nie mieć związków z oligarchią, jeżeli jest wydawnictwem na dużą skalę, a w Polsce gospodarka w niemałej części jest w rękach postkomunistycznych oligarchów. I w związku z tym zamówienia na ogłoszenia, reklamy, promocje są w ich rękach - mówił szef rządu.

Powiedział też, że zła prasa, "w wielkim skrócie myślowym i z uwzględnieniem wszystkich wyjątków, jest po prostu wynikiem złych stosunków mojego rządu z oligarchią. Zdecydowana większość mediów jest w istocie pod kontrolą oligarchii". Spytany, czy Axel Springer, Edipresse lub Agora są pod taką kontrolą, J. Kaczyński odparł: według mojego rozeznania w niemałej mierze tak. W przypadku Agory dochodzi do tego czynnik bardzo intensywnie ideologiczny. To środowisko ma silną wolę panowania ideologicznego w kraju, co się mu przez lata udawało z fatalnym skutkiem dla Polski. Ale żeby było jasne - obawiam się, że związki finansowe Agory z układem oligarchicznym w Polsce też istnieją. Na pytanie czy ma taką wiedzę, czy tylko przypuszcza, J. Kaczyński odparł: przypuszczam. Nie potrafię w tej chwili państwu zilustrować tego przykładami.

(...)"

Do wladzy doszla PO, III RP podnosi glowe, Cwiakalski nic nie robi, zeby prezesa J.Kaczynskiego nie dosiegaly wredne ataki wiadomych sil. To jest oczywiscie skandal, a jednym z niewielu, ktorzy mogliby pokazac Polakom prawde jest redaktor Sakiewicz. Wypadaloby sie odwdzieczyc za spotkanie z owczesnym premierem, kiedy wolnosc slowa i wolnosc osobista pana Sakiewicza byly zagrozone.

Oczywiste jest, ze dzialania Agory nosza znamiona politycznego przesladowania i godza w wolnosc wypowiedzi politykow opozycji. Szczegolnie w sytuacji, kiedy ci politycy to jedyni w tym parlamencie nosiciele prawdy. Tym bardziej to perfidne, ze J.Kaczynski przyznal, ze niczego sie w zyciu nie dorobil. Z jakich zatem srodkow zaplaci za swoje obsesje?

 

http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9740498&rfbawp=1205155567.605&ticaid=15817&_ticrsn=3

 

bryt.bryt
O mnie bryt.bryt

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka