Wytrwalosc rzadu w dazeniu do realizacji celow gospodarczych to chyba dobry wyznacznik jego strategicznych zamierzen. Jesli chcialby sie zmierzyc z trudnymi reformami musialby pojsc pod prad, wbrew nakazom politycznego PR, wizjom przyszlych wyborow. Na przyklad musialby zrealizowac to, co planowal Stanislaw Gomulka, wieceminister finansow u Tuska. Z tego punktu widzenia dzisiejsza wiadomosc nie nastraja optymistycznie ...
To dzisiaj ...:
"(...) Stanisław Gomułka zrezygnował z funkcji wiceministra finansów - poinformował w środę resort. Gomułka powiedział, że powody jego rezygnacji ze stanowiska są merytoryczne i przedstawił je w liście do premiera.(...)"
A to 4 miesiace tamu ...:
"(...)Stanisław Gomułka wskazuje pięć podstawowych punktów, które będzie chciał zrealizować jako wiceminister finansów.
Wśród nich jest też obniżenie deficytu sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB i trwałe spełnienie kryteriów wymaganych dla przyjęcia euro, zmniejszenie zatrudnienia w sektorze samorządowym i rządowym w ciągu czterech lat o 10 proc., zmniejszenie sztywnych wydatków budżetowych o 20 pkt proc. oraz wzrost aktywności ludzi w wieku ponad 50 lat.
Pytani przez "Gazetę Prawną" eksperci podkreślają, że realizacja tych propozycji może być politycznie kosztowna, ale na pewno przyniosłaby korzyści polskiej gospodarce i będzie krokiem w stronę irlandzkiego wzorca. Ekonomiści uzależniają możliwości ich wdrożenia od pełnego poparcia ze strony premiera i koalicji rządowej.(...)"
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5125847.html
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,58480,4814573.html



Komentarze
Pokaż komentarze (1)