-Tato co to za pomnik
-Dziewica Orleańska
- A dlaczego Orleańska
- Bo z Orleanu
-A dlaczego dziewica
- Bo z marmuru.
Robert Krasowki uraczył nas swym słowem na niedziele w formie artykułu giganta : JAKIEJ PRAWICY POLACY POTRZEBUJĄ? A JAKIEJ NIE.
Pomijając sam michnikoidalny styl tytułu (skąd ON wie jakiej?) pozostaje jeszcze treść artykułu która przyprawia tytuł jak pieprz cayen budyń.
Szanowny Pan Robert postanowił na łamach swego organu rozprawić się z Panem Szułdrzyńskim który śmiał mu suponować odejście od prawicowości.
I tu Pan Robert przegiął aż miło uzasadniając swą volte (oraz swych kolegow z Dziennika) od IV RP do III RP, stwierdził wręcz, że
to nie żadna volta a postęp.
A miarą tego postępu jest jego wiara w PO i w PRAWICOWOŚĆ PRAGMATYCZNĄ.
Gdy słyszę/czytam słowo "PRAGMATYZM" budzą się we mnie upiory. Wszak większośc działań które z historii określamy dziś jako haniebne było na onczas
nazywane pragmatyzmem.
Czyż pragmatyzmem nie było poparcie rządu stalinowców w Polsce ?
Czyż pragmatyzmem nie było zachowanie Szczęsnego Potockiego?
Co do wiary w PO Pan Robert uruchomił kolejnego PO-tworka semantycznego : PO walcząca z lewicą .
Wg. Pana Roberta DZIENNIK dlatego wspiera (pragmatycznie a jakże) PO ponieważ stanowi to przeciwwagę dla lewicy.
Wynika z tego że PO będąca w koalicji z lewakami gdzie popadnie i restaurująca III RP jak szybko może to ostatnia ostoja prawicowości (i IV RP) w tym kraju !!! :)))
Panie Robercie wbrew Pana słowom (bo nie wiem czy przekonaniom) prawica to nie jest to co Panu się wydaje.
Człowiek Prawy, podawanie prawicy to określa człowieka prawicy a nie żaden pragmatyzm rodem z loży masońskiej.
Lewe ineteresy , podcieranie tyłka lewą ręką (tak,tak, tak kiedyś czyniono by nie brudzic ręki którą się podaje na przywitanie) to określenia lewicowca.
Ja wiem że piękne słowa mogą przykryć wiele.
Używa Pan w swym artykule wielu uczonych słów by przykryć treść która nie może się Panu przecisnąć przez klawiature : Pana i Pana kolegów PRAGMATYZM to pensja wypłacana z wiadomego źródła które kieruje Pana i Pana kolegów piórem.
Po co więc strzępić pióro na darmo. Z pragmatyzmu li tylko ?


Komentarze
Pokaż komentarze