"DZIENNIK - W pańskim zespole, podobnie jak w tym prowadzonym przez Klinsmanna, ważne role odgrywają zawodnicy z polskim rodowodem, Miroslav Klose i Lukas Podolski. Teraz głośno jest o konflikcie między Polską a Niemcami w sprawie piłkarzy pochodzących z naszego kraju.
LOEW - Z tego, co wiem, o żadnym konfliktcie nie ma mowy. Trochowski, Klose i Podolski już dawno podjęli decyzję, że nie chcą grać dla Polski. Przecież wszyscy urodzili się w Niemczech.
DZIENNIK - Zaraz, zaraz, wszyscy urodzili się w Polsce. Klose w Opolu, Podolski w Gliwicach, a Trochowski w okolicach Gdańska.
Loew- Ok. Wszyscy mówią trochę po polsku. Nie wiem, jak będzie z Trochowskim. Jest jeszcze bardzo młody, zobaczymy, czy uda mu się osiągnąć poziom międzynarodowy. Jeśli chodzi o Klosego i Podolskiego, to już w tej chwili są to nasi podstawowi zawodnicy. Powiem tak, żeby zakończyć ten wątek: bardzo się cieszę, że chłopcy wybrali właśnie Niemcy, a nie Polskę."
A prawie profesor, człowiek niebywałej kultury mister Bartoszewski załatwił nam jeszcze że będziemy traktowani jak zbrodniarze wojenni (już nam niemcy zrobia wystawe) i zniknął . Pewnie siedzi jje bakwirsty i czysci sidolem ordery budowniczych polski ludowej.
To co kto z was jest z Niemieckiego Opola,Gliwic czy Gdańska ?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)