czyli "słowa ulatuja" niestety "pismo pozostaje."
Oto krecia robota Gazety Wyborczej (listopad 2007) która zebrała wszystkie cytaty naszej dzisiejszej "władziuchny" 2005-2007.
Pozwoliłem sobie wybrać co smakowitsze kąski naszego Słoneczka Peru i Kaszub.
D. Tusk: dla Polski sytuacja, w której rządzić będzie PiS, z L. Kaczyńskim jako prezydentem, J. Kaczyńskim jako faktycznym szefem i partii i rządu, jest sytuacją niepokojącą, przede wszystkim dlatego, że znamy pomysły PiS dotyczące polityki gospodarczej, ale też takiej politycznej cywilizacji. Jeżeli przestrzegam przed wyborem „cała władza w ręce jednej partii”, to dlatego, że bardzo wnikliwie oceniliśmy skutki rządów PiS bez żadnej kontroli. Jeśli chcielibyśmy słabszej złotówki, tak, jak to zapowiada kandydat na premiera, pan Marcinkiewicz, jeśli wiemy, że nie będzie obniżony VAT na energię, jeśli zatem zimą możemy się spodziewać np. benzyny, która będzie dochodziła do 6 zł. (Radio Zet, 4.10.2005)
No i wykrakał tyle że 2,5 roku później a i prazydent mu nie potrzbny był . Nasz GIENIUSZ :)))
D. Tusk: Istnieje bardzo poważne zagrożenie, że po powstaniu rządu PiS będzie forsowało nieodpowiedzialne ustawy w zakresie ochrony zdrowia, korzystając z pomocy takich klubów jak LPR i Samoobrona. (PAP, 6.10.2005)
To piękne. W psychologi nazywa się to PROJEKCJĄ (atrybutywną) - czyli przypisywaniem swoich cech innym. Przypadek kliniczny. Info dla wykształciuchów : Od kliniki nie od klina.
D. Tusk: Partia, która 16 lat po odzyskaniu niepodległości wyciąga ręce po uprawnienia Polaków, po ich pieniądze, jest zarażona bakcylem komunizmu. [słowa w trakcie debaty nad uchwałą o powołaniu bankowej komisji śledczej]. (GW, 15.03.2006)
Ale dziś jest inaczej!!! Podatki 0%. Ceny mniejsze. Oj muszę jeszcze coś wziąć bo mi optymizm przechodzi...
D. Tusk: PiS jest skoncentrowany wokół pewnego zestawu idei, który można opisać jednym słowem - państwo. Państwo, w którym władza może wszystko. PO, przy całym zróżnicowaniu i napięciach, jest ze swej istoty antyetatystyczna. (GW, 2.06.2007)
I komu to przeszkadza że Państwo , Naród, Kraj, Polska ?
D. Tusk: Panie premierze, twoje państwo musi się skończyć. Koniec bałaganu. Władzę wzięli ci, dla których samo jej sprawowanie, panowanie nad człowiekiem, brutalna eliminacja konkurencji stały się celem samym w sobie. Nikt przyzwoity nie będzie się z nimi układał.(GW, 27.08.2007)
Projekcja cd.
D. Tusk: Pamiętamy dokładnie te obietnice, bo one były niezwykle precyzyjne i konkretne: 3 mln mieszkań, stawki podatkowe: 32, 18, mniejsze bezrobocie czy tańsze państwo - i to z wyliczeniami. To wszystko już po 100 dniach okazało się fikcją. Jeśli rzeczywiście prezydent chciał spytać premiera, co z obietnic zostało zrobione, to pan premier mógł spokojnie zameldować o niewykonaniu zadania. (RMF FM, 24.02.2006)
My też pamietamy choć TVN + media polskojęzyczne starają się nam wbić w głowy że PO i Tusk nic nam nie obiecywali. KTO PANUJE NAD PRZESZŁOŚCIĄ PANUJE NAD PRZYSZŁOŚCIĄ.
D. Tusk: Dzisiaj żyjemy w Polsce, gdzie władza nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ale gdzie ciągle do władzy garną się ludzie, którzy traktują tę misję bardzo instrumentalnie, którzy osiągając swój cel, albo stanowisko - czy to jest stanowisko burmistrza, prezydenta miasta, ministra, posła - często uznają, że jest to wystarczający powód, aby panować nad ludźmi, dominować nad otoczeniem, aby lekceważyć i bez żadnej pokory i powściągliwości patrzeć na wszystko z góry. (PAP, 28.06.2006)
To dzis AD 2008 . Czarodziej słowa, sztukmistrz z Gdańska , Wuj Władek mistrz ciętej riposty - Nasz Donald !!! Ave.
D. Tusk: Nikt nie rozumie, dlaczego pan premier w ułamku sekundy podjął decyzję o dymisji pani Gilowskiej - nie było żadnego powodu, żeby takie tempo przyjąć, chyba że chciał się jej pozbyć, ale to wydaje mi się mało prawdopodobne - i nic nie tłumaczy premiera z dzisiejszej decyzji, gdy nagle zmienia swe stanowisko o 180 stopni. Wszędzie potrzebny jest zdrowy rozsądek. Lustracja pani Gilowskiej to jedno. Kompletny bałagan w rządzie to druga sprawa. Zupełnie niezrozumiałe zakręty, jeśli chodzi o premiera Marcinkiewicza, to sprawa trzecia. Wszystkie trzy powinny zostać wyjaśnione. W zamieszaniu wokół Z. Gilowskiej jedno widzi z całą ostrością, że dziś Polską rządzą ludzie zdolni do tworzenia zamętu, a niezdolni do stabilnego i przejrzystego rządzenia. (PAP, 28.06.2006)
6 do 1 - taki jest wynik decyzji w ułamku sekundy w turnieju w zwalniania ministrów i ich wicków Donald - Jarek. (biorąc pod uwagę że jarek 2 lata a donald 6 miesięcy wynik katastrofalny dla PO. Ale co tam Ciemny lud Leingu-Wykształciu już nie pamięta.
D. Tusk: Ten rząd też się sam wyżywi, bo jedyne nakłady, które wzrosły zauważalnie, to nakłady na władzę. Bracia zafundowali Polakom najdroższy urząd premiera, prezydenta, najdroższą władzę centralną. Za to płaci emeryt, podatnik, pacjent, lekarz. (GW, 8.10.2007)
Tamten się żywił . Ten się żywi i odbywa "podróże życia" za bagatela 1,5 mln. złotych. Sami wybierzcie który jest tańszy .
D. Tusk: Wiele, wiele miesięcy temu, kiedy po raz pierwszy na serio zaczęto posługiwać się przeciekami do mediów ze strony prokuratury, powiedziałem, że źle się dzieje, kiedy prokuratura albo służby specjalne używają tak zwanych przecieków, żeby uderzać w konkurencję polityczną. Wówczas minister Ziobro powiedział: to nieprawda, do sądu. I tak czekam do dzisiaj w tej sprawie, kiedy minister Ziobro Żeby wreszcie powiedział naprawdę, jak to jest, że każdego dnia jakiś dziennikarz otrzymuje prawdziwe lub fałszywe informacje ze świata prokuratury, służb specjalnych czy Ministerstwa Sprawiedliwości. Jak to się dzieje, że każdego dnia czytamy rewelacje z tajnych archiwów? Jak to się dzieje, że zanim odpowiednie urzędy dowiadują się o tajnych teczkach, to one znajdują się na łamach poczytnego tygodnika? („Sygnały dnia”, 12.09.2007)
Śmiejmy się krótko i zwięźle HA lub długo i rozwlekle HAHA.
I to by było na tyle wypowiedzi naszego Wodza POletariatu. Najwyższego kapłana prawdy objawionej.
Pierwszego Irlandczyka w Polsce.
Wybierzmy go więc na Prezydenta RP "lepiej nie będzie za to będzie śmieszniej".
57
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze