– Ależ tak, śnimy nieprzerwanie, zawsze.
- Oczekujecie zbyt wiele.
– Ależ tak, nauczyliśmy się czekać i czekamy na wszystko.
- Chcecie za wiele.
– Ależ tak, chcemy za wiele, chcemy więcej, chcemy osiągnąć wszystko "
Sprawa Lecha W. to nie jest sprawa li tylko o Pana W.
To problem jutra.
Czy dzis potrafimy opowiedzieć inną prawdę o legendzie ?
"- Spieszycie się.
– Ależ tak, trzeba iść i dojść, i zaczynać od nowa.
- Śnicie.
– Tak, to konieczne, ten sen może spełnić się jutro."
Dzisiejsze ataki na Panów C. i G. to pokłosie zaniechania mówienia prawdy.
Pokłosie ukradzionego pierwszego miliona.
Spór o wczoraj jest sporem o jutro.
"- Oczekujecie zbyt wiele.
– Ależ tak, i nie wstyd być nam niewolnikami nadziei.
- Chcecie za wiele.
– Ależ tak, to nasze święte prawo, więcej, to nasz obowiązek!"
Dzis Pan Lityński proponuje zablokowanie IPN tak by nie mógł pisać prawdy. Nałożenie swoistej cenzury na historyków IPN i nie tylko.
Człowiek walczący o wolnośc może wolność zwalczać ?
Czym jest wolność bez mówienia prawdy , choćby najboleśniejszej.
Dziś gdy dawni "wolnościowcy" jak jedn mąż w jednym szeregu w za agentami SB podpisują listy poparcia dla Wałęsy.
Czego się boją ?
Ogłupiali w strachu ?
"- Żądacie!
– Ależ tak, z determinacja i w milczeniu.
I mimo wszystko, i mimo wszystko tak jest lepiej, lepszy jest naród który wciąż się burzy. Chociaż czasem gwałtowny, chociaż czasem zbyt ostrożny, chociaż czasem słaby, podły, odrażający. To i lepiej z całą swoją ludzką naturą, dziwną i prostą. To i lepiej niż być potulnym stadem, podporządkowanym czyimś zimnym kalkulacjom. I dlatego niech nikt nie wstydzi się powiedzieć, niech nikt nie wstydzi się krzyczeć. Śnijmy!!! Tak, śnijmy nieprzerwanie! Śnijmy odważnie! Śnijmy poza kres naszych snów, poza kres wyobraźni! Śnimy zawsze, tak! I oczekujemy wszystkiego, nauczyliśmy się sztuki czekania, owej sztuki czekania w bezsilności. Umiemy czekać i czekamy na wszystko, na wszystko i chcemy osiągnąć wszystko!
Chcemy tego, co niemożliwe, by osiągnąć to co możliwe!
Chcemy tego co możliwe, by osiągnąć to co niemożliwe!!
To i lepiej, naprawdę, to i lepiej. Chociaż czasem gwałtowni, chociaż czasem słabi, podli, odrażający.
To i lepiej z całą naszą ludzką naturą, dziwną i prostą.
To i lepiej niż być potulnym stadem podporządkowanym czyimś zimnym kalkulacjom.
I dlatego, jeśli kiedykolwiek ośmielą się powiedzieć nam:
– Śnicie.
- Jasne, że tak, śnimy nieprzerwanie, zawsze."
I wierzymy że prawda zatriumfuje - jak w bajce. Lecz to nie jest bajka. Tu oficer a dziś szanowany "byznesmen" jego seksot(agent) a dzis moralny autorytet, ich kumple a dziś szefowie konernów wydawniczo-medialnych są guru dla małolatctwa które śni inny sen.
Ich wolność nie ma smaku, nie ma zapachu.
Ich wolność ma kształt pilota do telewizora.
Ich wolność to brak myślenia.
Wystarczy umiejętność czytania i słuchania ... ICH.
______________________
Tekst pochodzi z piosenki Luisa Llacha "Śnimy" przekład ZESPÓŁ REPREZANTYCYJNY


Komentarze
Pokaż komentarze (1)