Jak donosi prasa Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki i Leszek Balcerowicz uczestniczyli w w debacie publicznej w ramach Gdańskiej Konferencji Ekonomii Społecznej.
I ..... chyba są zmęczeni.
Lech Wałęsa :
"Wspierałem was, ale w duchu nie godziłem się na to, bo widziałem jak Polacy biednieli a obcy ludzie zabierali nam najlepsze kąski - powiedział podczas debaty Lech Wałęsa. Coś mnie w środku kłuje, że Polacy za dużo stracili- podkreślił"
Tadeusz Mazowiecki :
"Opinię byłego prezydenta dotyczącą kosztów poniesionych przez społeczeństwo Mnie też - panie Lechu - kłuje, zadaję sobie pytanie, czy nie za dużo banków i mediów poszło w obce ręce"
Leszek Balcerowicz :
"...błędem były np. liberalne przepisy dotyczące bezrobotnych. 70%. zarejestrowanych w 1989 roku bezrobotnych nie powinno mieć tego statusu"
I to mówią IKONY TRANSFORMACJI USTROJOWEJ I EKONOMICZNEJ TEGO KRAJU. Przyznam że moja jaźń zaczyna się chybotać jak okręt na falach. To znaczy że to wszystko to co na mówiono przez ostatnie 15 lat to było kłamstwo ?
Te wszystkie peany pochwalne jak to "inaczej być nie mogło" to jeden wielki pic ? Czyli teraz dowiadujemy się że można było inaczej. Nie trzeba było tego ogromu biedy , tych tragedii ludzkich , pauperyzacji całej generacji społeczeństwa.
Po co więc dziś wyprowadza się masy z błędu ? Czyżby z pozycji Panów BMW (Balcerowicz-Mazowiecki-Wałesa lub lepiej Bierni Mierni Wierni) coś się zmieniło? Co chcą osiągnąc dziś pochylając się z "troską" nad dolą Polaka ?
Czyżbyśmy pod rządami Platformy mieli osiągnąć kolejne dno społeczno-ekonomiczne ?
Megabieda po przyjęciu euro czy to nas czeka ?
Każdy z tych Panów ma swoje kłopoty od lustracyjnych do geriatrycznych i chyba to jest wytłumaczeniem nagłego ich "nawrócenia" , ekonomo-ekspiacji ?
A może jest to kolejny ruch rozpisany na role z dokładnością do jednego słowa ?
Pozostawiam nas z tymi pytaniami bo po co na nie odpowiadać . Podświadomie odpowiedź zna każdy z nas. Nawet wykształciuch i chyba nawet coraz bardziej Leming...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)