Czy się buduje ? No pewnie. Ino budują z reguły swoi. W Ratuszach obu miast (Sopot,Gdańsk) zatrudnia się krewnych i znajomych (vide Pani Hall z jej predyspozycjami a scislej brakiem predyspozycji za to z mężem).
Układ jak sama nazwa mówi jest poukładany od początku do końca i nikt się nie przebije.
Stopień zalemingowania jest wręcz zastraszający.
Ale przejdzmy do sprawy najnowszej.
Przeszedł Pan Przedsiębiorca z PO do Pana Prezydenta z PO i go nagrał.
Mały rywinek jak nic.
Oczywiście tak światła Partia jak PO natychmiast z radością wywaliła przedsiębiorcę
seskota, agenta, ... wychowanego na własnej piersi i z bólem podziękowała
Panu Prezydentowi żałując, że że go nagrał taki ... owaki.
I pewnie rozeszło by się po kościach ale...
Pan Przedsiębiorca raczył wcześniej powiedzieć za dużo .
Na przykład o firmie "Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Głuchowski, Rodziewicz, Jedliński, Zwara i Partnerzy" która według tego Pana polecana przez Pana Prezydenta zachowała się mówiąc delikatnie nieprofesjonalnie wobec niego.
I tak mi coś zaświtało i zacząłem szukać. Zaraz.. Sopot,Gdańsk, Adwokaci,układ,Kaczmarek,Krauze...... i jest.
W informacji z GW z dnia 07-09-2007 pod tytułem : "Przyjaciele z "gdańskiego układu"" też pojawia się ta sama kancelaria.
Oto :
"Po wybuchu afery przeciekowej premier Jarosław Kaczyński powiedział, że Kaczmarka podsunął mu wpływowy "układ". A prezydent Lech Kaczyński nazwał byłego protegowanego największym rozczarowaniem swego życia."
i jeszcze :
"Lech Kaczyński przyjaźni się z Jedlińskim od 20 lat. Dorabiał w jego kancelarii w latach 90. - gdy po prezesurze NIK wrócił do pracy na UG. Według Marka Głuchowskiego było to kilka zleceń na opinie prawne. W sopockiej kancelarii aplikację adwokacką robi córka prezydenta - Marta Kaczyńska. - Świetna dziewczyna - mówią o niej w kancelarii. - Utalentowana i pracowita, umie działać w zespole."
a także :
"Szczególnymi gośćmi spotkań u Jedlińskiego są prezesi największych pomorskich firm, które sopocka kancelaria obsługuje. To przede wszystkim zaprzyjaźniony z Jedlińskim biznesmen Ryszard Krauze."
Oto łamigłowka godna rubika (ale nie Piotra) .
Jeśli więc naprawdę to panowie prawnicy polecali Pana Kaczmarka Kaczyńskim (ojciec Pana Kaczmarka robi dziś świetne interesy z Miastem Sopot) to sprawa
zaczyna być conajmniej zagadkowa.
Czyżby więc Donald Tusk dostaje dziś w głowę rzuconym kiedyś kamieniem ?
A może faktycznie Pan Przedsiębiorca gra na dwie strony ?
A może Pan Krauze i jego pola naftowe?
Bardzo ciekawe, moi Państwo , bardzo ciekawe....


Komentarze
Pokaż komentarze (9)