W czas wyborów jak i po nich przez media przewaliła się jedna wielka fala kłamstw pod tytułem DONALD WSPANIAŁY OPOZYCJONISTA. Pan upełnomocniony przez Pana Donalda i Pana Lecha W. sprawdzał czy w IPN-ie coś tam śmierdzi na ich temat. Sprawdzał, sprawdzał i udało mu się na 50%. NO ale przynajmnije ogłosił jak to Kaczyńscy przy Panu Tusku to zera. Wszak Pan Tusk to WIELKI BOJOWNIK O WOLNOŚC I DEMOKRACJĘ. A jak walczył i co robił tekst ten trochę wam opowie :
BLAGA NR. 1
DONALD TUSK WSPANIAŁY TWORZYŁ NZS NA UNIWERSYTECIE GDAŃSKIM .
FAKT:
Donald Tusk w momencie powstawania NZS nie mógł być już jego członkiem bo akurat skończył studia. Zaczął współpracować z rubryką "Samorządność", która ukazywała się w "Dzienniku Bałtyckim".
BLAGA NR. 2
DONALD TUSK PISUJE W PISMACH PODZIEMNYCH ZAANGAZOWANE TEKSTY
FAKT:
Donald Tusk jako ANNA BARYCZ pisze w PRZEGLĄDZIE POLITYCZNYM teksty neoliberalne acz delikatne i nienazbyt zaangazowne. Takie akurat.
BLAGA nr. 3
DZIAŁAŁ AKTYWNIE W PODZIEMIU SOLIDARNOŚCIOWYM
"Z katalogu IPN wynika, że Tusk był objęty sprawą prowadzoną przez Prokuraturę Wojewódzką w Gdańsku w 1983 r., która dotyczyła uczestnictwa w "tajnej organizacji o charakterze antypaństwowym".
Występuje też jako figurant w ramach sprawy obiektowej krypt. "Klan", "Związek", prowadzonej w latach 1980-83 przez wydz. III "A" i Inspektorat 2 KWMO/WUSW Gdańsk, a wymierzonej przeciwko NSZZ "Solidarność". Figuruje ponadto "w materiałach z analiz przeprowadzonych przez wydz. śledczy WUSW Gdańsk w 1988 r."."
W latach 1983-90 Tusk pracował w Spółdzielni Pracy Usług Wysokościowych "Świetlik" (później "Gdańsk"), kierowanej przez jego przyjaciela Macieja Płażyńskiego. Zarabiał jako "alpinista przemysłowy", czyli robotnik pracujący na dużych wysokościach m.in. przy malowaniu kominów fabrycznych. "Niesamowity wysiłek fizyczny, duża wysokość, duże ryzyko, duże pieniądze. I duży alkohol" - tak wspominał tamten okres w reportażu "Akrobaci, Kapeluchy i Łabędzie", zamieszczonym w 1994 roku w Magazynie "Gazety Wyborczej".
Jak widać z tego jego walka z komunizmem toczyła się na dość wysokim pułapie kominów i żurawi portowych.
I jakoś ciężko z tych blag zobaczyć wielkiego bojownika.
Pozostał zwykły figurant.
I po co się tak puszyć ...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)