Gazeta wyborcza i media michniko-idealne obraziły się na Powstańców Warszawskich.
Obraza wynikła z niezrozumienia przez tych Powstańców kto jest tym komu należą się owacje a kto jest tym komu należą się gwizdy i buczenie.
Bo jak to tak może być że owację dostaje Prezes IPN-u i Prezydent Polski a buczenie Premier i P.oseł Niesiołowski.
Oczywiście nie ma tu znaczenia że to Prezydent Polski jako PIERWSZY Prezydent Warszawy w jej historii postanowił GODNIE uczcić Powstańców Warszawskich a Prezes IPN-u naprawdę zajął się ściganiem takich bandziorów jak dirlewangerowcy na co poprzedni Prezesi IPN-u czasu nie mieli wydając np. Lechowi Wałęsie papiery że nie był donosicielem.
Także bez znaczenia jest że już drugi rok z rzędu pod rządami naszej przemiłej Panie Prezydent Hanny rocznica powstania dostaje coraz gorszą oprawę a nawetbrakuje pieniędzy na uruchomienie syren w godzinie W.
Za to Pani Prezydent proponuje nam Akademie i śpiewogrę.
Czemu więc dziwią się nasze media palcami swych dziennikarzy że P.oseł Niesiołowski, bluzgający na Prezydenta , wczoraj został przez tych powstańców opluty?
Nasze miłe PO może sterować ogłupiałymi dziećmi , nijak jednak nie potrafi zakłamać rzeczywistości ludzom takim jak Powstańcy Warszawscy.
Kto sieje wiatr zbiera burze , kto pluje pod wiatr to mu ślina oczy zalepia.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)