Partie jak wiemy są różne . Są partie tzw. prawicowe i tzw. lewicowe. Nazwa nie określa bytu jak i byt nie określa świadomości. No może poza Partią Gazety Wyborczej (w skrócie PGW).
Czy istnieje takie coś jak PGW ?
I tak i nie. No bo jest PO, PiS,PSL,SLD,PD itd. a gdzie jest PGW ? Prawda jak niezawsze leży po środku. Partie dzielą się wzdłuz a PGW trzeba przeszukiwać wszerz.
I tak PGW biegnie wszerz wszystkich partii, ministerstw,sądów itp. itd.
Przyjmijmy że to grono naczyń połączonych.
"Jeszcze przed stanem wojennym nawiązałem kontakty z przedstawicielami opozycji, m.in. z prof. Aleksandrem Gieysztorem, prof. Klemensem Szaniawskim (internowanym bez mojej wiedzy i zgody), red. Stefanem Bratkowskim."
"Po objęciu stanowiska ministra szybko i dość głęboko wgryzłem się w sytuację w "Solidarności" i w inne środowiska. Mieliśmy dobre dotarcie agenturalne. Wiedziałem, że zdecydowanym ruchem uporamy się bardzo szybko z kierownictwem"
Po co więc Pan Gienerał wciska kij w mrowisko ? . Czemu lekce sobie waży słowa i prawie że oskarża tych Panów ( z których dwóch już się bronić nie może) ?
Czemu wskazuje że kierownictwo Solidarności to była agentura ?
Zwariował ? A może chce pomóc ?
_______
Problem się stał z WSI ostatnio. PO w swej chwale naprawiactwa po PiS postanowiła że wszyscy oficerowie WSI ( w liczbie 300) którzy nie przeszli przez sito weryfikacji są zweryfikowani poztywnie. Niestety w Pałacu Dużym nie siedzi Donald Tusk czyli swój człek i Prezydent poprosił o opinię nad ta uchwałą Trybunał Konstytucyjny. Jeśli TK wypowie się o niezgodności z Ustawą Zasadnicza tego potworka legislacji PO to 300 znakomitych fachowców nie będzie miało swych Termopil a ewentualnie Waterloo ( i to po stronie francuskiej).
A PGW ?
Może pomoże ?


Komentarze
Pokaż komentarze