bwana bwana
104
BLOG

Dziennikarskie dyrdymały

bwana bwana Polityka Obserwuj notkę 5

Ostatnio w Radiu TOK FM dziennikarze i goście mieli kilka wpadek. Jedna z nich polegała na waleniu po pyskach określeniem "ostatnie dwa lata". Walone były ewidentnie twarze Kaczorów et consortes, choć kalendarz zdaje się mówić coś innego. Ot, chodliwe powiedzonko, wbija się w pamięć i najwyraźniej ma siłę rażenia wbrew logice.

Zastanawiające jest też częste przedstawianie polityków w odniesieniu do ich wizerunku. W jednej z wypowiedzi dyskutanci zgodnie stwierdzili, że kolejny raz nieuprzejme zachowanie Pana Tuska było niezgodne z jego wizerunkiem a Pan Kaczyński znów zupełnie jak nie on był rozsądny i cywilizowany. Pomijając już subiektywność miar, zwracam uwagę na pewną charakterystyczną rzecz - mianowicie wydźwięk takich sformułowań. Tuska usprawiedliwia to, że ma dobry wizerunek (nawet gdy na kogoś łypnie lub tupnie), natomiast Kaczyńskiego gani się za to, że ma wizerunek zły (nawet, gdy akurat zrobi coś z gracją godną Premiera). Publicyści, puknijcie się w głowy. Wymyśliliście sobie czarno-białe wizerunki obu Panów wedle własnego widzimisię (czyli sympatii politycznych), Wasza wola. Ale zamiast brnąć w odstępstwa, wyjątki, wszystkie "wbrew" i "mimo" - skoro ich tak wiele musicie stosować, zrewidujcie do diaska "wizerunki". Uprości to przekaz i składnię Waszych wypowiedzi.

Maleńką wpadkę na antenie TOK-u miała też Pani Kazimiera Szczuka. Rzecz była o feministkach i Pani Szczuka, szukając opozycji do słowa "feministki" użyła określenia "normalne kobiety". Sprawa niegodna uwagi, jako że to niezręczne lekko sformułowanie w ustach Pani Kazimiery nie mogło być absolutnie uznane za pejoratywne. Niemniej interesujace jest to, że brak wygodnego, poprawnego stylistycznie słowa czy określenia opisującego kobiety niebędące feministkami. Po krótkim zastanowieniu, zdecydowanym skreśleniu "nie-feministek" (ewidentnie źle to "leży") i w poczuciu bezkarności (ze względu na Szacowną Poprzedniczkę) odkryłem i uprawomocniłem w sobie ponownie określenie "normalne kobiety". W kontekscie antonim ten wydaje się szczególnie zasadny.

bwana
O mnie bwana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka