Muszę przyznać że w związku z ekstremalnym dojechaniem do ściany prawdziwych patriotów , spodziewałem się niebawem tego co napisała w ostatnim wydaniu GP Joanna Lichocka .Rocznica Uchwalenia Konstytucji 3-go Maja jest ku temu bardzo dobrym pretektem.
Otóż na początku swojego tekstu łaskawie pozwoliła DEMOKRATYCZNIE wybranemu Prezydentowi RP i Premierowi RP , na świętowanie narodowych rocznic.Ale zarazem dodała , że działalność tych dwóch Panów służy interesom innego państwa .Czytający takie słowa musi oczywiście zaraz zrozumieć , że jako zdrajcy nie mają moralnego prawa do świętowania w swoim ojczystym kraju.
Wiem! Wiem! Nie nazwała otwarcie , wzorem swojej koleżanki po piórze Ewy Stankiewicz , premiera RP zdrajcą , a prezydenta półanalfabetą lecz tylko zasugerowała , ale...kiedyś trzeba zrobić początek aby się rozgrzać przed prawdziwym atakiem. Cóż , trzeba równać do najlepszych!
To niby nic . Wmawianie Polakom , że narod to MY , a zdrajcy to ONI weszło do kanonu polskiego języka , ale jeszcze nikt oficjalnie nie zasugerował, że Głowa demokratycznie wybranego państwa i Premier tegoż państwa , nie mają moralnego prawa do świętowania nomen omen państwowych uroczystości.
Nastąpiła kolejna jakość po stronie prawdziwych patriotów .Otóż okaże się wkrótce , że kupili oni prawa do wszystkich polskich rocznic i świąt państwowych.Nikt nie wie, kiedy to się stało i kto je im sprzedał.Jedno jest pewne.Nabyli je niedawno i baaardzo po cichu .Ta po cichu , że istnieje podejrzenie iż tę transakcje przeprowadzili już w czasach demokracji , bo przecież nikt z tych nowych właścicieli polskich rocznic nie był widziany osobiście , kiedy naprawdę trzeba było walczyć o polską wolność.
W kartotekach więziennych próżno szukać nazwiska:
-Jarosława Kaczyńskiego , za to jest Stefana Niesiołowskiego.
-Nie ma w nich Tomasza Sakiewicza , ale jest Adam Michnik.
-Nie ma w nich Marka Rymkiewicza , ale jest Tomasz Jastrun.
-Brakuje prof.Nowka z Radia Maryja ( oj przepraszam zatrzymany na 48 godz ) , ale jest prof.Bartoszewski ( 8 lat więzienia )
Okaże sie wkrótce , że jedyne święto jakie pozwolą świętować Tuskowi , Komorowskiemu i ich wyborcom będą rocznice uchwalenia Manifestu PKWN 22 lipca .I to się pewnie stanie jak Pis wygra kiedyś wybory.


Komentarze
Pokaż komentarze (17)