Wychodźca Wychodźca
28
BLOG

Gazeta FYMorcza

Wychodźca Wychodźca Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Raczej trudno podjąć się oceny gazetki, której jeszcze nie ma. FYM będzie w niej cenzorem selekcjonerem napływających tekstów. Takim, wicie, Michnikiem numer dwa, czyli takim drugorzędnym autorytetem moralnym. Jego niezbywalne prawo zakładać takie inicjatywy, jakie mu tylko przyjdą na myśl. Modelem do naśladowania mają być podobno Teksty Drugie. Tyz piknie. Tytułu świerszczyka na razie nie znamy.

Na razie mogę powiedzieć tylko jedno: FYM ma spory apetyt na funkcję jednoosobowego komitetu. Redakcyjnego. Już słyszę znajome “w pojedynkę i temi ręcami”. Wszystkim się zdawało, że skoro FYM został wylansowany na SG, to już jest zwrotnicowym kultury. Tymczasem poza SG luminarza nie widać. Gdyby nie powielacze Poprawczaka i BM24, nie byłoby FYMa nawet w Google. Znajomość pewnych oczywistych zjawisk sieciowych jest u FYMa na poziomie przedszkolnym, albo jest to udawana naiwność.

Zasady selekcji autorytarnej

“Wychodziło więc tak, że FYMiści twierdzili, iż podważają wiarygodność frustratów, PONIEWAŻ ci ostatni podważają wiarygodność FYMistów. W praktyce uzyskiwało to formułę częstokroć taką: może i FYM rozmawiałby z rozmaitymi pomyleńcami czy frustratami, ale przecież oni bez ustanku kwestionują prawne podstawy systemu FYMistycznego, konstytucyjny porządek, sojusze etc. Chodziło przy okazji więc o to, by frustraci najpierw uznali legalność władzy FYMistycznej, a dopiero potem zabierali się za ewentualne ‘krytykowanie’. Oczywiście fortel polegał na tym, że samo uznanie autorytaryzmu za wporzo już stawiało takiego krytyka na straconej pozycji (skoro bowiem uznałeś, chłopie, to zaakceptuj takie warunki, jakie są, po co masz się głupio szarpać, weź - choć oczywiście, możesz krytyczne opinie zgłaszać, aczkolwiek w takiej formie, jaką proponuje FYM).”

Teraz będzie konstruktywnie

Wobec mizernej dostępności Internetu w RP i najwyższego w EU kosztu łącza polecam skromnie drukowalne pisemko z forum jako wzór na start zgodnie z zasadą KISS.

Wychodźca
O mnie Wychodźca

Niedzielny kronikarz diaspory, obieżyświat i globtroter. Nie wracam, nie odwiedzam, nie żałuję i nie tęsknię. Tylko nie wmawiajcie Sobie, Ukochani kRajanie, że jakikolwiek Polonus zagłosował lub kiedykolwiek zechce zagłosować na Waszą waadzem, gdyż jest to praktycznie niemożliwe bez dodatkowej najnowszej edycji paszporciku 17-tej Republiki, a mało kto dzierży tu takową, albowiem wszelakie "umiejscowienia" zagranicznych rozwodów czy metryk urodzenia zajmowałyby od dwóch do pięciu latek i kupę dularów do kasy konsularnej. Dotychczas nie zagłosował ani jeden Polonus - do zagranicznych urn wyborczych przybieżeli tylko turyści, zakupowicze i urzędnicy konsularni ramię w ramię z garstką 2% migrantów zarobkowych. 98% Londkowiczów z dowodzikami osobistymi nie umiało/nie chciało znaleźć konsulatu. Na razie tylko co 13-te dziecko kRajowe jest już eurosierotką, ale londkowiczów przybywa z dnia na dzień, więc i eurosierotek bezprizornych przybędzie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości