Mało który bloger wszedł na moją notkę o Lwowie. Rozumiem, że tematu nie ma, bo lwowiacy już prawie powymierali, Lwów nie jest przecież już polski oraz dlatego, że salonowicze to przede wszystkim blogerzy polityczni, a nie od artystycznych przedstawień, a te były na wstępie filmu ZE LWOWEM W TLE. Poprawiam się zatem i zamieszczam fragment wypowiedzi historyka Leszka Żebrowskiego, który wydaje mi się wart polemiki.
Czy komuś cokolwiek mówią te nazwiska: Walentyna Stępkowska, Jan Morawiec, Bronisław Banasik, Michał Kłosowski, Józef Franczak....... Ja do tej pory kojarzyłam tylko ostatnie nazwisko.




Komentarze
Pokaż komentarze