2 obserwujących
64 notki
80k odsłon
2138 odsłon

Bez gotówki, czyli taniej

Wykop Skomentuj36

Chociaż Polacy mają nadal duży sentyment do płatności gotówkowych, to jednak trudno dyskutować z faktami: wybierając płatności bezgotówkowe, działamy na korzyść polskiej gospodarki. 

Z perspektywy konsumenta, wybór pomiędzy gotówką a kartą płatniczą to często kwestia wygody, dostępności usług czy chociażby przyzwyczajenia. Według badania firmy MAISON & PARTNERS na zlecenie Mastercard, polscy konsumenci oczekują przede wszystkim, żeby płacenie za zakupy było wygodne (64% wskazań) i szybkie (62%). Oczywiście nie patrzymy na codzienne zakupy z perspektywy gospodarki kraju, jednak warto mieć świadomość jak duże znaczenie mają nasze przyzwyczajenia płatnicze, gdy spojrzymy na dużo szerszą skalę.

Ile naprawdę kosztuje gotówka?

Obrót bezgotówkowy składa się tak naprawdę z trzech procesów: otrzymywania pieniędzy, przechowywania ich i wydatkowania. Wszystkie trzy niosą za sobą inne koszty, które ponosimy chociażby jako podatnicy.

Z danych za 2015 rok wynika, że 1/3 emerytur i rent wypłaca przez ZUS w gotówce to koszt ok. 200 mln zł. Pozostałe 2/3 emerytur przelewane są bezgotówkowo, co oznacza praktycznie zerowe koszty. 

Koszt obsługi gotówki w gospodarce to około 1 proc. PKB, czyli aż 17 mld złotych rocznie. Zwiększenie możliwości obrotu bezgotówkowego o zaledwie 5 proc. daje już realnie 1 miliard złotych oszczędności w skali roku. Wystarczy spojrzeć na podstawowe dane by zauważyć, że sentyment do gotówki jest dla nas – podatników – bardzo kosztowny. 

Skandynawia liderem transakcji bezgotówkowych

Według Królewskiego Instytutu Technologicznego w Sztokholmie aż 80 proc. transakcji w Szwecji przeprowadzanych jest elektronicznie. Szwedzi mogą dzisiaj chwalić się niskimi kosztami i większym bezpieczeństwem transakcji, jednak geneza tej zmiany wynikała z prozaicznych problemów. 

Szwecja nie mogła poradzić sobie z częstymi atakami złodziei na kierowców autobusów. Pracownicy komunikacji przestali wozić gotówkę i zaczęli używać terminali płatniczych. Podobne rozwiązanie zaczęły wprowadzać banki i sklepy. Minimalizacja transakcji gotówkowych spowodowała ogromny spadek liczby napadów w kraju. Obrót bezgotówkowy stał się symbolem bezpieczeństwa dla wielu Szwedów, a wraz ze wzrostem popularności przelewów i transakcji kartami, fizyczne pieniądze kojarzą się wręcz z podejrzanymi transakcjami. Dzisiaj prawo szwedzkie nakazuje zgłoszenie policji podejrzanej transakcji gotówkowej przez pracowników instytucji finansowych.

Tą samą drogą poszła Dania. W 1991 roku czeki i gotówka stanowiły 82 proc. wszystkich transakcji w kraju. 25 lat później ten wskaźnik wynosi ledwie 20 proc., a Dania dumnie zapowiada, że dąży do bycia pierwszym krajem bez gotówki. Zamyka również swoją mennicę i zleca produkcję monet sąsiedniej Finlandii. W Danii jednym z najważniejszych argumentów za obrotem bezgotówkowym są coraz lepsze dane z ministerstwa podatków dotyczące spadku rozmiarów szarej strefy.  

Kiedy Polska bezgotówkowa?

Wydaje się, że zestawienie polskiego sentymentu do gotówki ze skandynawskim dążeniem do bycia krajami bezgotówkowymi daje wrażenie przepaści, której szybko nie przeskoczymy. Jednak Polska rozwija się bardzo dynamicznie, jeśli spojrzymy na dane. 

Jeszcze w 2010 roku w Polsce było 252 tys. terminali płatniczych, pięć lat później liczba ta wynosiła już 465 tys., czyli wzrosła o ponad 84 proc. Z kolei liczba transakcji bezgotówkowych rośnie rok do roku o 15 proc, natomiast transakcje kartowe rosną w tempie aż 24 proc. każdego roku. Te liczby napawają optymizmem, w szczególności jeśli pomyślimy o oszczędnościach jakie przyniosą gospodarce, czyli pośrednio nam – podatnikom. Nie bez powodu Ministerstwo Rozwoju uznało dążenie do obrotu bezgotówkowego za jeden ze swoich priorytetów. 

Tomasz Wójcik

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka