casper casper
13
BLOG

Robi się nam państwo POlicyjne

casper casper Polityka Obserwuj notkę 0
    A już myślałem, że komunistyczne państwo POlicyjne nigdy nie wróci. Jakże byłem naiwny. Oto dziśiaj od rana media trąbią o zaostrzeniu kar dla pseudokibisów, Każdy kto choć raz był na meczu wie, że media, władza i policja specjalnie napędzają spiralę strachu pseudokibicami.
    Chodziłem i chodzę na mecze. Ekstraklasa, I liga, III liga czy IV liga. Wszędzie są kibice w wiekszej czy mniejszej ilości dopinguja swoją drużynę lub po prostu siedzą sobie i obserwują mecz. Natomiast z moich obserwacji wynika, że to ochraniarze wynajęci do pilnowania porządku prowokują kibiców. Już samo wejście na stadion i obmacywanie kibiców przez ochraniarzy powoduje zgrzyty i niepotrzebne zaognienie określonych zachowań. Jak inaczej ocenić zachowanie ochraniarza, który bezczelnie obmacuje młodą dziewczynę wchodzącą na mecz? Gdy ta protestuje a z nią jej koledzy automatycznie ochraniarze wyrzucają młodzierz poza ogrodzenie jednocześnie wołając policję do pomocy, która chętnie się stawia na wezwania. Młodzierzy nie pozostaje nic innego jak tylko poddać się nienormalnym praktykom ochraniarzy lub zrezygnować z oglądania swojej drużyny.
    Albo inny przykład. Brawurowa i pełna sukcesu (wg policji i ich przełożonych) akcja policji na kibiców Legi Warszawa kilkanaście dni temu. Ileż postronnych osób zostało "wziętych" w czasie tej akcji. Ileż poszkodowanych przez policję osób złożyło skargę na policję za jej działania niezgodne z prawem. Jestem ciekawy jak to się skończy. A sprawa piłkarzy, Majdana i Świerczewskiego nad morzem? No cóż - policja ma zawsze rację, tak przynajmniej wynikało i wynika z oświadczeń przedstawicieli policji. Tylko jakimś dziwnym trafem, takie działania przypominają mi lata minione i działania milicji w PRL'u.
    Wracając do zaostrzenia kar powiem krótko. Są bez sensu.Nie dlatego żebym był przeciwnikiem karania, lecz dlatego, że w przypadku kibiców one są i tak wysokie, problem leży w egzekwowaniu tychże. Prawo przeciw chyligaństwu również oznacza sie wysokimi karami. Lecz policji wygodniej jest zatrzymac kilkuset kobiców Legi mowiąc o nich pseudokibice, niż spacyfikować bandytów chociażby na stadionie Motoru Lublin i Widzewa Łódź.
    Gwoli wyjaśnienia powiem, że nie jestem kibicem ani Legi ani Motoru czy Widzewa. Kocham piłkę nożna jako widowisko i lubię patrzeć na sportową rywalizację na boisku. Lecz zaostrzając przepisy spowoduje się, że normalni kibice prędzej czy pózniej trafią przed oblicze sądu i dostaną wyrok z zakazem stadionowym włącznie. Nieważne, winny czy nie winny, ważne że statystyki walki z pseudokibicami wzrosna. Czyli jak za komuny - winny czy niewinny, złapany przez milicje i dostarczony przed oblicze kolegium zostawał skazywany w imię walki z chuligaństwem. Na pocieszenie, przewodniczący kolegium zawsze mówił skazanemu na grzywnę - "trzeba uważać z kim się chodzi, gdzie i po co a oskarżony, skazany zostaje profilaktycznie by socjalistyczna ojczyzna rosła w siłę a ludziom żyło się dostatniej".
casper
O mnie casper

wolny i niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka