Nic mi się nie chce.:( Ale to nie jest takie niechciejstwo do wszystkiego.
To jest dziwny stan osobowościowy nazywany stanem paranoidalnym, że trzeba go leczyć. No bo jak tu ma się chcieć, gdy wszędzie w koło widzę i słyszę: Donald to, Donald tamto, nasz wódz kochany za dwa latka sięgnie po prezydenturę i wszystkim będzie żyło się lepiej i dostatniej, czyli jak w komunie i za realnego socjalizmu w PRL'u. Aż się żygać chce, gdy na każdym kanale tv lub w radiu chwalą płłemiera, i w d... mu wchodzą pseudodziennikiarze. Zastanawiam się, czy czasem nie żyję na wstecznym biegu.
A ten Prezydent, jakiż to nieokrzesany prostak, jak On śmie sprzeciwiac się wielkiemu Donaldowi. Mało tego, chce się starać o reelekcję. A fujj, toż to za wiele dla tusk vision netrwork. Wymyślił sobie na koszty państwo narazić i referenda mu po głowie chodzą. Chyba myśl ta zaświtała Mu w czasie czarterowego lotu prywatnego do Brukseli. A jakiż to koszt, tego czarteru, aż sto pięćdziesiąt tyś zł polskich będzie kosztował podatników. Ileż zakłamania, ileż obłudy, ileż potważy, ileż zniewag...
Dlatego mi się nie chce. Nie chcę patrzeć w tv. Nie chce słuchać radia. Już dawno nie kupuję gazet, tygodników i czasopism. Teraz dołączyl do tego net. Coraz żadziej przeglądam, czytam czy piszę. Wolę spacery po lesie, montarz dziadkowi nowych mebli czy wieczór z pifkiem w dłoni rozkoszując się muzyką z płyty.
Nie chce mi się tak samo jak wtedy, gdy o 19,30 wychodziłem na spacer. Nie chce mi się jak wtedy, gdy plułem sekretarzowi w twarz bo było wszystko jedno, czy mnie zwolnią czy też aresztują po złapaniu za rozrzucanie ulotek. Nie chce mi się jak wtedy, gdy kwach wygrał wybory 95 roku i wyjechałem za granice. Nie chce mi się ... dlatego, że nie lubie żygać. A prawie żygam Donkiem. Donek tu Donek tam. Paranoidalnie jak tak dalej pójdzie to otworzysz lodówke pustą, bo przecież kryzysu nie ma, a z niej wyskoczy Donek, brrr ... strach pomyśleć jaka nas świetlana przyszłość z Donkiem czeka. Kraina wiecznej szczęśliwości, dobroci i miłości, aby wszystkim żyło się lepiej i dostatniej. Nic tylko kraj mlekiem i miodem płynący. Jak w PRL'u...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)