cerber cerber
495
BLOG

Czy gazeta.pl sugeruje, że doszło do likwidacji ocalałych ofiar?

cerber cerber Polityka Obserwuj notkę 9

Gazeta odkrywa "sensacyjne" szczegóły katastrofy w Smoleńsku:

 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

"Świadek: w kokpicie tupolewa było ciało piątej osoby

Fot. Mikhail Metzel ASSOCIATED PRESS

jagor, IAR
2010-05-07, ostatnia aktualizacja 2010-05-07 13:12

Prokurator Generalny Andrzej Seremet nie potwierdził, ale i nie zaprzeczył, że piąty głos nagrany w kokpicie Tu-154 należał do dyrektora protokołu dyplomatycznego Mariusza Kazany. O tym, że ktoś spoza załogi był w kokpicie na krótko przed katastrofą powiedział emerytowany wojskowy, który widział piąte ciało w rozbitej kabinie.

O tym, że piąty głos - osoby spoza załogi, która przed lądowaniem weszła do kabiny - najprawdopodobniej należy do dyrektora protokołu dyplomatycznego Mariusza Kazany napisała dziś "Gazeta Wyborcza". Według źródła, do którego dotarła "Gazeta", na nagraniu słychać, jak urzędnik MSZ pyta załogę, czy wszystko przebiega zgodnie z planem i czy trzeba się liczyć ze spóźnieniem?

Piąte ciało w kokpicie

Tymczasem informację "Gazety" potwierdził świadek katastrofy prezydenckiego samolotu.

Nikołaj Łosiew, emerytowany pilot wojskowy, właściciel pobliskiej działki, był na miejscu w 20 minut po katastrofie w Smoleńsku. Jak powiedział Polskiemu Radiu, w rozbitej kabinie widział oprócz członków załogi przypiętych pasami do foteli ciało jeszcze jednej osoby. Łosiew nie potrafił powiedzieć nic więcej o tej osobie.

Podkreślił też, że na miejscu zdarzenia szybko pojawiła się milicja, która nakazała wszystkim opuszczenie miejsca katastrofy.

Świadek mówił również, że w trakcie wypadku nad lotniskiem utrzymywała się bardzo silna mgła."

link: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7853693,Swiadek__w_kokpicie_tupolewa_bylo_cialo_piatej_osoby.html

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 Ten Nikołaj Łosiew, emerytowany pilot wojskowy, właściciel pobliskiej działki, był chyba jedyną osobą, która widziała rozbitą kabinę prezydenckiego Tu-154.

Zdjęcie które prezentuje gazeta, a które ma sugerować, iż jest to kabina pilotów jest częścią ogonową samolotu i do tego zdjęcie to zrobiono już po podniesieniu tej części, i jej przeniesieniu na inne miejsce o czym świadczą zdjęcia poniżej na których widać tą część w zupełnie innej perspektywie. Zdjęcie to też mogło być celowo przerobione aby uwiarygodnić wersję Nikołaja Łosiewa.  

Gdyby jednak okazało się, że kabina pilotów faktycznie była nietknięta tak, że możliwe było policzenie ciał to rysuje nam się dowód na spiskową teorię zakładającą likwidowanie ocalałych z tragedii, gdyż ciała pilotów podobno były tak trudne do zidentyfikowania, dlatego przywieziono je do Polski w ostatnim transporcie, a tu czytamy, że można było je dokładnie policzyć i do tego jeszcze były przypięte pasami.

Czy naprawdę o to chodzi gazecie.pl?

 

Zdjęcia z miejsca tragedii zrobione po 4-5 godzinach od tragedii i w nocy ze strony "fotki.yandex.ru":

 

 

 

cerber
O mnie cerber

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka