73 obserwujących
387 notek
385k odsłon
  191   6

Strach

Sytuacja na granicy białoruskiej jest oczywiście głównym i najważniejszym motywem przekazów medialnych w Polsce ale i na świecie. Polska jest obiektem ataku hybrydowego - to jasne. Chyba jednak nie dla wszystkich jasne jest  to, że jednym z głównych czynników we współczesnych konfliktach jest atak propagandowy. Jego celem jest zawsze to samo: osłabić morale i wolę oporu u przeciwnika i wzmocnić je po własnej stronie. Często przytaczanym przykładem skuteczności takiego działania jest wojna w Wietnamie, a zwłaszcza jej epizod jakim była wietnamska Ofensywa Tet  - ciężka klęska komunistów która została przekształcona na gruncie amerykańskim w ich... propagandowe zwycięstwo!


Dlaczego o tym piszę? Wiadomo że cześć mediów w Polsce to antypolskie ośrodki dywersyjne uczestniczące w obecnym ataku ze wschodu i jeszcze bardziej z zachodu (który wcale się nie skończył i ani trochę nie osłabł, o czym przypominam, bo Polacy uwielbiają się łudzić i brać kłamliwe werbalne deklaracje naszych wrogów, nazywanych często dla niepoznaki "sojusznikami", za dobrą monetę). Od nich niczego nie  oczekuję, obecnie spadają im maski i bardzo dobrze. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że znaczna część także POLSKICH dziennikarzy nieświadomie (w co chcę wierzyć) walczy po tamtej stronie! Mam tu na myśli ton ich wypowiedzi w których przeważa niczym nie maskowany STRACH. Czy już to Państwo zauważyliście: te poważne miny, zatroskany ton, głębokie zmarszczki na czołach i to odmieniane przez wszystkie przypadki słowo "niepokojący, niepokojąca, niepokojące"?  Przeciwieństwem słowa "niepokój" jest słowo "spokój", a właśnie SPOKÓJ jest wymagany w obecnej sytuacji! Od mężczyzn nie wymaga się tego by się NIE BALI (choć to by było bardzo wskazane), ale przynajmniej tego by swojego strachu NIE OKAZYWALI a więc by potrafili zachować i okazać SPOKÓJ. Strach (niepokój) się udziela, więc w warunkach konfliktu szczególnie starannie należy unikać okazywania go w mediach. Dokładnie tego chce napastnik, próbuje w nas wywołać strach i brak pewności siebie. Szlag mnie trafia i wściekam się niczym Donald, gdy widzę i słyszę jak nasze dziennikarskie gwiazdy  wychodzą przed kamery i emanują STRACHEM. Panowie, naprawdę dosyć tego, ogarnijcie się. Na granicy stoją nasze służby i tysiące młodych odważnych ludzi którzy was obronią! Wielu z nich właśnie teraz wstępuje do WOT .  Nikt nie wymaga od was tego byście WY szli walczyć w obronie Ojczyzny, ale tylko tego byście nie podkopywali w narodzie wiary w naszą siłę, determinację i zdolność do obrony swoich granic.  Przecież dokładnie tego od was oczekuje Łukaszenka, to dlatego jego propagandyści pozwalają sobie na wojownicze i buńczuczne wypowiedzi!


Ogarnijcie się panowie, okazywanie strachu i niepokoju zostawcie koleżankom, im to jeszcze jakoś uchodzi i nawet dodaje uroku. A wy ogarnijcie się proszę...

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale