Prezydencka kampania wyborcza, (której, jak twierdzi pan Ferdynand Rymarz, nie rozpoczął jeszcze ani żaden z kandydatów, ani nawet żaden z kandydatów na kandydatów) przynosi coraz większe niespodzianki.
W żółwiowej poetyce zaczął wypowiadać się faworyt nieformalnej "Partii Ludzi Rozumnych", Andrzej Olechowski.
Żółw przekonywał kiedyś, że "w mediach potrzebni są idioci". Olechowski z kolei twierdzi, że w polityce powinno działać jak najwięcej leniuszków!
"Im mniej pracowity jest polityk, tym lepiej"

fot. Paweł Supernak / PAP
- Im mniej pracowity jest polityk, tym lepiej. Niestety mamy teraz do czynienia z pracoholikami. Chcą się wszystkim zająć i wszystko uregulować- powiedział Olechowski w wywiadzie dla "Wprost".
Może rzeczywiście trzeba wybierac takiego kandydata, który zapowie, że nie zrobi nic?
A jeśli i ten oszuka? Co zrobić jeśli nie dotrzyma obietnic...?


Komentarze
Pokaż komentarze (28)