175 obserwujących
1082 notki
994k odsłony
372 odsłony

Rosyjski/sowiecki antysemityzm (3)

Wykop Skomentuj33

W powojennym Związku Sowieckim co pewien czas rozpętywano antysemickie kampanie.

     Po II wojnie światowej, powołany w Moskwie w 1942 roku Żydowski Komitet Antyfaszystowski stał się ważnym ośrodkiem żydowskiej historii i kultury w Związku Sowieckim. Zajął się także zbieraniem informacji o prześladowaniach Żydów w czasie wojny i o ich oporze w okupowanej Europie. Opublikował „Czarna Księgę” dotyczącą żydowskiej zagłady w Europie Wschodniej. Komitet zaangażował się również w dążenia światowej społeczności żydowskiej do utworzenia w Palestynie żydowskiego państwa. Przewodniczący Komitetu Michoels miał kontakty z najważniejszymi politykami tego tworzącego się państwa. Jego działalność coraz bardziej zaczęła niepokoić Stalina.

      Początkowo Stalin wspierał budowę państwa żydowskiego w Palestynie, licząc, że będzie ono przyjazne Związkowi Sowieckiemu. Jednak po jego powstaniu w 1948 roku zaczął zmieniać swój stosunek do Żydów. Coraz bardziej uważał, że Żydzi wywierają na państwo sowieckie znacznie większy wpływ niż Sowieci na państwo żydowskie. Poza tym nie chciał aby Holokaust znalazł się w centrum historii Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. W jego ocenie pomniejszało to wielkość jego wojennych czynów i odwagę Rosjan. Zdawał sobie także sprawę, że w skomunizowanych krajach środkowoeuropejskich sowiecka władza utożsamiana jest z żydostwem. Wszystko to zatem przemawiało za zdystansowaniem się od żydowskich cierpień w czasie wojny i ograniczeniem wpływu Żydów na sowieckie państwo.

      W styczniu 1948 roku Stalin zlecił zabicie Salomona Michoelsa – przewodniczącego Żydowskiego Komitetu Antyfaszystowskiego i dyrektora moskiewskiego Państwowego Teatru Żydowskiego. Został on uduszony wraz z jednym z dyrektorów mińskiego teatru na daczy pod Mińskiem, a następnie zmiażdżony przez ciężarówkę i porzucony na jednej z uliczek stolicy Białorusi. Wszystko miało wyglądać na tragiczny wypadek drogowy.

       W marcu 1948 roku sowieckie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego na polecenie Stalina rozpoczęło śledztwo w sprawie Michoelsa, dochodząc do wniosku, że był on członkiem żydowskiego spisku przeciwko sowieckiej władzy.  Aresztowano poetę Icyka Fefera, towarzysza Michoelsa w amerykańskiej podróży. Niebawem okazało się, że Fefer w czasie pobytu w Ameryce podjął współpracę z amerykańskimi tajnymi służbami. Gdy jednak Fefer nie chciał się przyznać do zarzucanej mu winy, został zamordowany w podziemiach więzienia na Łubiance.

      Kolejne miesiące śledztwa w sprawie Michoelsa i jego kolegów skutkowały aresztowaniami ponad 100 działaczy Żydowskiego Komitetu Antyfaszystowskiego. W listopadzie 1948 roku Komitet został rozwiązany. Wkrótce też w Moskwie i innych miastach zaczęły odbywać się pokazowe procesy w związku z wykrytym „spiskiem żydowskim”.

      Na początku 1949 roku zlikwidowano żydowskie organizacje literackie, zamknięto także 50 synagog. Książki aresztowanych pisarzy wycofywano z księgarń i bibliotek. Zamknięto teatry żydowskie, w tym moskiewski Teatr Akademicki im. Michoelsa. Represjom poddano władze Żydowskiej Autonomicznej SRR w Birobidżanie.

      Prowadzone przez sowieckie służby poszukiwania wśród Żydów amerykańskich szpiegów zaprowadziły do rodzin członków samego Politbiura. W styczniu 1949 roku aresztowano żonę Mołotowa, Polinę Żemczużynę – żydówkę z pochodzenia, którą oskarżono o zdradę sowieckiego państwa. Została skazana na przymusowe roboty w Kazachstanie, a Mołotow zmuszony do potępienia żony.

      Podstawą prawną czystki była uchwała politbiura z 12 czerwca 1950 roku w sprawie likwidacji "niedociągnięć w dziedzinie doboru i wychowania kadr" w Ministerstwie Przemysłu Samochodowego i Traktorowego. W projekcie dokumentu Michaił Susłow napisał, że "w kilku ministerstwach, komitetach resortowych oraz akademii nauk kadry kompletowane są w większości spośród osób jednej narodowości, nie charakterystycznej dla danej republiki, co wypacza zasady sowieckiej polityki narodowościowej”. Poszczególne resorty zostały zobowiązane do przedstawienia corocznych sprawozdań o liczbie pracujących i zwolnionych Żydów. W ciągu dwóch lat w kategorii "kadry kierownicze aparatu centralnego ministerstw i urzędów centralnych" liczba osób narodowości żydowskiej zmniejszyła się z 516 (12,9 proc. ogółu) do 190 (3,9 proc.). Wśród zastępców ministrów i szefów urzędów centralnych ZSRR i Rosyjskiej FSRR - z 46 (8,7 proc.) do 14 (1,8 proc.). Tuż po zakończeniu wojny wśród sekretarzy partyjnych komitetów obwodowych, krajowych i republik związkowych było dziesięciu Żydów, w 1952 roku został jeden.

       O spowodowanie śmierci członka Politbiura Andrieja Żdanowa oskarżono żydowskiego lekarza Jakowa Etingera, który niebawem zmarł w areszcie, i dotychczas kierującego śledztwem w sprawie żydowskiego spisku Abakumow. Jego następca Riumin zameldował Stalinowi, że „żydowscy terroryści w białych kitlach mordują prominentnych sowieckich komunistów”. Na polecenie Stalina Riumin rozpętał w Komitecie Bezpieczeństwa antyżydowską czystkę.  Aresztowano również osoby, które współdziałały z Etingerem i w jakikolwiek sposób można je było powiązać ze śmiercią Żdanowa.

        Jesienią 1952 roku śledztwem objęto kolejną grupę sowieckich lekarzy. Był wśród nich osobisty lekarz Stalina. Stalin w dniu 4 grudnia 1952 roku ogłosił, że właśnie wykryto „spisek lekarzy”, w którym czołową rolę odgrywały „osoby narodowości żydowskiej”. Żydowski spisek sięgał apogeum. W styczniu 1953 roku dziennik „Prawda” obwieścił, że ujawniono amerykański spisek zmierzający do wymordowania sowieckiego przywództwa metodami medycznymi.  Prof. Miron Wowsi - kuzyn Michoelsa - został uznany za przywódcę "żydowskich burżuazyjnych nacjonalistów" w służbie zdrowia. Mieli oni dysponować rozwiniętą siecią agentów w licznych szpitalach, klinikach i na uczelniach. A poprzez związki z JOINTEM (American Jewish Joint Distribution Committee)  być amerykańskimi szpiegami.

        Tuż przed śmiercią Stalin dążył do wyhamowania antysemickiej fali. Otwarta kampania antysemicka coraz bardziej przypominała praktyki nazistów i musiała wywołać zdecydowany sprzeciw Zachodu.

     Po śmierci wodza Beria doprowadził do wstrzymania śledztwa w "sprawie lekarzy", wypuszczenia na wolność zatrzymanych oraz ich rehabilitacji. Na początku kwietnia 1953 roku KC podjęło uchwałę o ukaraniu funkcjonariuszy MGB "wyćwiczonych zwłaszcza w sfabrykowaniu (...) prowokacyjnej sprawy [Żydowskiego Komitetu Antyfaszystowskiego] oraz w najpoważniejszych naruszeniach prawa sowieckiego".

     Po usunięciu Berii w czerwcu 1953 roku antysemityzm powrócił do sowieckiej praktyki rządzenia. Chruszczow za¬słynął jako organizator procesów o „przestępstwa gospodarcze", w których większość skazanych na śmierć stanowili Żydzi. Zezwolił też na druk głośnego traktatu antysemickiego „Judaizm bez upiększeń” Trofima Kiczki — autora nazywanego „komunistycznym Rosenbergiem" .

        Największa kampania antysemicka została wywołana w okresie rządów Breżniewa w 1967 roku, po zakończeniu wojny sześciodniowej, w której Izrael pokonał koalicję państw arabskich, wspieranych przez Moskwę. To wtedy została opublikowana w Związku Sowieckim książka Władimira Bieguna „Pełzająca kontrrewolucja”, w określono Biblię jako „niedoścignionego podręcznika krwiopijstwa, hipokryzji, zdrady, perfidii i moralnej degeneracji". Zdaniem Bieguna, gangsterstwo syjonizmu wywodzi się więc wprost „ze zwojów Tory i nakazów Talmudu".

       Napisane na zlecenie Ochrany w 1905 roku „Protokoły mędrców Syjonu” były używane przez KGB do prowokowania w krajach muzułmańskich antysemityzmu i nienawiści do Zachodu. Sowieckie służby rozprowadziły w świecie islamu setki tysięcy kopii arabskiego przekładu tej publikacji. Na rozkaz szefa KGB Jurija Andropowa rozpowszechniano dezinformacje, iż „mędrcy Syjonu zasiadają w Kongresie USA”.

       W 1972 roku organ prasowy ambasady sowieckiej w Paryżu przedrukował fragmenty antysemickiego pamfletu Czarnej Sotni z 1906 roku. Z kolei w memoran¬dum KC KPZR z 10 stycznia 1977 roku jeden z ekspertów sowieckich Walery Jemielianow nazwał Amerykę krajem kontrolowanym przez spisek syjonistyczno-masoński, na czele którego stoi —jak to określił — „Gestapo Bnai Brit". W tym samym roku pod auspicjami Akademii Nauk ZSRS ukazała się książka „International Zionism: History and Politics”, która stawiała  znak równości między kierownictwem największych państw kapitalistycznych a burżuazyjnym lobby żydowskim. W ten sposób największy wróg komunizmu — międzynarodowy kapitalizm — utożsamiony został z reprezentacją jednego narodu.

        W latach 70. ograniczono do minimum liczbę osób pochodzenia żydowskiego, piastujących stanowiska we władzach politycznych i państwowych,  wstęp na wyższe uczelnie ograniczał im nieformalny numerus clausus.

      Kardynał Jean-Marie Lustiger, dokonując zestawienia dwóch najbardziej zajadłych antysemityzmów XX w., stwierdził, iż, że hitleryzm „jest odrzuceniem chrześcijaństwa, nawrotem pogaństwa. Oficjalny antysemityzm sowiecki ma tę samą naturę".

      Warto dodać, że antysemityzm komunistyczny przeżył upadek ZSRS i jest nadal żywy w Rosji To jednak temat na osobny tekst.


Wybrana literatura:


A. Sołżenicyn – Dwieście lat razem
Y. Slezkine – Wiek Żydów
L. Pietrzak – Jak Stalin został antysemitą
A. Niekricz, M. Heller – Utopia u władzy. Historia Związku Sowieckiego
T. Martin  - The Affirmative Action Empire: Nations and Nationalism in the Soviet Union, 1923-1939
R. Pipes – Rosja bolszewików
L. Tyrmand – Cywilizacja komunizmu


Wykop Skomentuj33
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura