198 obserwujących
1291 notek
1158k odsłon
  331   1

Odwet Moskwy - Los Angeles 1984 (2)

Sowiecka decyzja o bojkocie igrzysk w Los Angeles nie przyniosła Moskwie żadnych korzyści politycznych.


     Równocześnie z ogłoszeniem bojkotu przez Moskwę działania mające na celu jak najpowszechniejsze uczestnictwo podjęli organizatorzy igrzysk z Peterem Ueberrothem na czele.  Szybko pojawiły się pierwsze sukcesy, bo 12 maja 1984 roku o swoim udziale zapewniła Chińska Republika Ludowa, zaś kilka dni później o zamiarze wysłania drużyny do Los Angeles poinformowała Rumunia.


     Decyzja Bukaresztu o wysłaniu reprezentacji do Kalifornii była  niespodziewanym wyłomem spośród państw, leżących w sowieckiej strefie wpływów, które solidarnie podjęły decyzję o bojkocie. Za ten krok rumuńscy sportowcy otrzymywali w Los Angeles szczególne owacje. Drugim europejskim państwem komunistycznym obecnym na igrzyskach była Jugosławia, która jednak nie leżała w sowieckiej strefie wpływów.


    NKOl Niemieckiej Republiki Demokratycznej podjął na przykład decyzję o niewysyłaniu reprezentacji do Los Angeles już 10 maja 1984 r., a więc dwa dni po ogłoszeniu decyzji radzieckiej. Zwlekały nieco Polska i Węgry, które początkowo brały pod uwagę wysłanie na igrzyska drużyn narodowych. Miałby one startować pod flagą olimpijską, tak jak miało to miejsce w przypadku kilku państw zachodnich uczestniczących w igrzyskach w Moskwie.


    Ostatecznie jednak do tego nie doszło. Węgry wycofały się z tej koncepcji 14 maja, a Polski Komitet Olimpijski miał podjąć ostateczną decyzję podczas posiedzenia 17 maja 1984 r., jako ostatni spośród krajów bloku wschodniego. W trakcie posiedzenia PKOl nie doszło do głosowania,   a decyzję podjął samodzielnie Marian Renke, prezes PKOl, chociaż miał to uczynić,  jak obłudnie twierdził, „z wyraźnym bólem”. Jak wspominał Tadeusz Olszański, ówczesny członek zarządu PKOl, nie miał on jednak wątpliwości, że „decyzja już zapadła. Gdzie indziej”.


     Nacisk ze strony Moskwy można było dostrzec w nadesłanych materiałach promocyjnych na temat Igrzysk Przyjaźni, które miały się odbyć w zastępstwie igrzysk olimpijskich i w których miała wziąć udział Polska.


      Ostatecznie poza Związkiem Radzieckim na udział w igrzyskach w Los Angeles nie zdecydowały się: Afganistan, Bułgaria, Kuba,  Czechosłowacja, NRD, Węgry, Laos, Mongolia, Korea Północna, Polska, Południowy Jemen i Wietnam. Łącznie zatem w bojkocie wzięło udział 14 krajów. Jego wymiar nie był więc tak dotkliwy jak cztery lata wcześniej.


     W igrzyskach w USA wzięło tymczasem udział aż 140 Narodowych Komitetów Olimpijskich.


     Ceremonia otwarcia igrzysk miała iście hollywoodzką oprawę, a do największych atrakcji należał przelot człowieka z plecakiem odrzutowym. Jej zamierzonym przesłaniem było udowodnienie wyższości zachodniego, kapitalistycznego, demokratycznego, wolnego amerykańskiego kierunku rozwoju nad opresyjną, wschodnią, komunistyczną, totalitarną drogą sowiecką.


     Zdecydowana większość autorów przychyla się  do opinii, że decyzja Moskwy była odwetem za bojkot igrzysk w Moskwie. Należy jednak zwrócić uwagę na  zmiany w kierownictwie KPZR w tym okresie. U steru władzy na Kremlu podczas zbojkotowanych przez państwa zachodnie igrzysk w Moskwie stał Leonid Breżniew. Po jego śmierci w 1982 roku zastąpił go Jurij Andropow, wieloletni szef KGB.  Gdy on zmarł w  lutym 1984 roku, na czele KPZR stanął bliski współpracownik Breżniewa, Konstantin Czernienko.


      Z jego wyborem można było zaobserwować zmianę stosunku Moskwy do igrzysk w Los Angeles.  Konstatację tę potwierdzają częściowo słowa Juana Antonio Samarancha, który powiedział, że, jego zdaniem „gdyby żył Andropow (…) w 1984 r. nie mielibyśmy problemu”.


     Z kolei Peter Ueberroth wspominał, że po ogłoszeniu amerykańskiego bojkotu jeden z dygnitarzy sowieckich miał mu powiedzieć: „Czasem nazywacie nas niedźwiedziem, wielkim niedźwiedziem. Teraz możecie nazywać nas słoniem, ponieważ nie zapominamy”.


      Jednym z możliwych powodów takiej decyzji Związku Sowieckiego była chęć osłabienia Ronalda Reagana przed wyborami prezydenckimi w USA. To się nie udało, gdyż amerykański prezydent z łatwością uzyskał w 1984 roku reelekcję.


     Nie udało się także uderzyć pod względem ekonomicznym w pierwsze w historii komercyjne igrzyska olimpijskie. Nieoczekiwanie osiągnęły one sukces finansowy i wyznaczyły tym samym standardy organizacji igrzysk olimpijskich w przyszłości. Takim nowym elementem było chociażby oparcie budżetu igrzysk na sprzedaży praw transmisyjnych. Opłaty z tego tytułu stanowiły jedną trzecią przychodów organizatorów igrzysk.


    Kreml dokonał  swoistego rewanżu na Amerykanach za zbojkotowanie igrzysk w Moskwie. Jednak poza prestiżowym obniżeniem doniosłości igrzysk w Los Angeles i częściowym obniżeniem poziomu sportowego, bojkot nie przyniósł stronie sowieckiej większych korzyści politycznych.



Wybrana literatura:


M. Kobierecki – Sportowa wojna światowa. Implikacje polityczne międzynarodowej rywalizacji sportowej w okresie zimnej wojny


Sport i polityka w dwudziestowiecznych państwach totalitarnych i autorytarnych


D. Miller -  Historia igrzysk olimpijskich i MKOl. Od Aten do Pekinu 1894–2008


J. Ferenc - Sport w służbie polityki



Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale