201 obserwujących
1302 notki
1169k odsłon
  377   0

"Święta" terrorystka (2)

Maria Spiridonowa przesiedziała w bolszewickich więzieniach kilkanaście lat, aby w 1941 roku zostać zamordowana w lesie pod Orłem.

       Przeprowadzone w końcu 1917 roku w Rosji wybory parlamentarne zakończyły się sukcesem eserów, którzy zdobyli 40% głosów. Bolszewicy rozwiązali jednak Zgromadzenie Konstytucyjne, zmuszając obradujących do opuszczenia Pałacu Taurydzkiego.


        Spiridonowa nadal wierzyła jednak w dobre intencje bolszewików, nie zdając sobie sprawy – jak reszta przywódców lewych eserów – że Lenin dążył do zdobycia niepodzielnej władzy.


        Na I Zjeździe lewych eserów, którzy zostają wykluczeni z PSR jako ci, którzy sprzeniewierzyli się eserowskim ideom, Spiridonowa przyznała: „O jakże nam obce jest ich [bolszewików] ordynarne postępowanie, ale jesteśmy z nimi w ścisłym kontakcie, bo za nimi idą masy”.


         Z czasem lewi eserzy zaczęli protestować przeciwko rozpętanemu przez bolszewików terrorowi. Kontrolowany przez nich Ludowy Komisariat Sprawiedliwości sprzeciwił się postulowanemu przez WCzK  przekazywaniu rewolucyjnym trybunałom działaczy eserowskich i mienszewickich oskarżonych o działalność kontrrewolucyjną.


         Gdy w styczniu 1918 roku  Czeka aresztowała kierownictwo eserowsko-mienszewickiego Związku Obrony Zgromadzenia Konstytucyjnego, komisarz sprawiedliwości, eser Izaak Steinberg, jeszcze tego samego dnia. Miesiąc później, po przeczytaniu dekretu o rozstrzeliwaniu przez Czekę na miejscu, Steinberg poszedł wzburzony do Lenina i oświadczył: „W takim razie dlaczego w ogóle zawracamy sobie głowę Komisariatem Sprawiedliwości? Nazwijmy go uczciwie „Komisariatem Społecznej Eksterminacji” i miejmy problem z głowy!”.
 

       Spiridonowa nadal jednak wspierała bolszewików.  Uznała nawet za niezbędne  wzięcia wraz z bolszewikami odpowiedzialności za traktat, tłumacząc, iż  „Pokój był podpisany nie przez nas i przez bolszewików. Podpisała go bieda, głód, niechęć narodu do walki”. Jednak  eserzy – wbrew opinii Spiridonowej - wyszli na znak protestu z rządu.


        Dopiero po wprowadzeniu przez bolszewików majowego dekretu o konfiskacie chłopom zboża Maria oświadcza:  „Bolesne jest teraz […] uświadomienie sobie, że bolszewicy, z którymi do tej pory współpracowałam ręka w rękę […] postępują tak jak rząd Kiereńskiego”.


          Zerwanie z bolszewikami było ostateczne – teraz Spiridonowa zdecydowane była zrobić wszystko, aby obalić rząd Lenina.  3 lipca  oświadcza, że tylko „powstanie zbrojne może ocalić rewolucję”. Następnego dnia poleciła Jakowowi Blumkinowi, odpowiedzialnemu  za kontrwywiad na Łubiance, przejęcie władzy w Czeka.  


         6 lipca Blumkin wraz z drugim eserem czekistą, Nikołajem Andriejewem zabili niemieckiego posła Mirbacha. Jednocześnie  konny pułk czekistów pod wodzą esera Dmitrija Popowa opanował siedzibę WCzK na Łubiance, inne oddziały – ważne obiekty w mieście, w tym gmach Poczty Głównej. Eserzy aresztowali również Dzierżyńskiego.


         Maria Spiridonowa udała się do Teatru Wielkiego, gdzie obradował Zjazd Rad i ogłosiła obalenie rządu bolszewickiego.


          Leninowi udało się jednak obłaskawić Niemców. Jednocześnie polecił lojalnym jednostkom wojskowym otoczenie Teatru Wielkiego i aresztowanie przebywających tam eserów.


         Eserzy zamiast przejąć inicjatywę i zmusić Lenina do ucieczki, dali mu szansę na  podjęcie kontrakcji. Zastępca Dzieżyńskiego Jakow Peters polecił okupującym Łubiankę eserom przeprowadzenie obławy w celu zarekwirowania broni po drugiej stronie Moskwy. Pozostałych w budynku eserów ostrzelano z dział i zmuszając do kapitulacji. Oddział strzelców łotewskich pod dowództwem Jukumsa Vācietisa zdobył koszary Pokrowskie.


       W efekcie czego – 7 lipca bunt zostaje opanowany, a bolszewicy przystąpili do rozprawy z eserami. Kilkuset z nich zostało rozstrzelanych w Moskwie i Piotrogrodzie.  Lenin nie odważył się jednak zamordować Spiridonowej.

 
        Została osadzona w areszcie domowym na Kremlu, gdzie doczekała się swego procesu w listopadzie. Otrzymała roczny wyrok pozbawienia wolności, który miała odsiedzieć w więzieniu kremlowskim. Lecz ze względu na jej wyjątkowe zasługi wobec rewolucji została amnestionowana.


         Wolnością nie cieszyła się długo, w styczniu 1919 roku został ponownie aresztowana.  W więzieniu napisała otwarty list do przywódców bolszewickich, w którym podkreśliła, iż   „Szybko się okaże, że jesteście w rękach waszej czerezwyczajki, wy, niestety, już jesteście w jej rękach. Tam prowadzi wasza droga”.


        W więzieniu odnowiła jej się gruźlica, tak że musiano ją umieścić w szpitalu więziennym. Stamtąd w kwietniu 1919 roku współtowarzysze zorganizowali je ucieczkę. Pomógł strażnik sympatyzujący z eserami.


        W końcu 1920 roku została jednak schwytana i uznana za wariatkę.  Aby uwiarygodnić decyzję, specjalną pacjentką zajął się wybitny moskiewski psychiatra Piotr Gannuszkin w Precziteńskim Szpitalu Psychiatrycznym, z czasem przemienionym na Instytut Psychiatrii Sądowej imienia profesora W. P. Serbskiego, potocznie nazywanym „domem numer dwadzieścia trzy”. Profesor postawił diagnozę: „histeryczna psychoza, stan ciężki, zagrażający życiu”.  W ten sposób Maria Spiridonowa została pierwszym więźniem politycznym umieszczonym w psychuszce.


         By nie wzbudzać sensacji, umieszczono ją w szpitalu pod nazwiskiem Onufriewa. W listopadzie 1921 roku  po złożeniu pisemnej obietnicy, że zrezygnuje całkowicie z działalności politycznej zostaje zwolniona, z nakazem opuszczenia Moskwy.


        W tym czasie Lenin zadecydował o ostatecznej rozprawie z eserami, których kilka tysięcy osadzono w więzieniach. Jedenastu z nich skazano na karę śmierci, zamienioną później na karę więzienia.


         W 1923 roku Spiridonowa podjęła nieudaną ucieczkę zagranicę, w rezultacie czego została zesłana do Samarkandy, a potem Taszkientu.


         W tym czasie sympatyzujący z lewymi eserami Borys Pasternak napisał poematy „Rok dziewięćset piąty” i „Spektatorski”, w których  Spiridonową występowała jako „Joanną d’Arc” oraz „Marusia cichych rosyjskich prowincji”.


       W 1931 roku została ponownie aresztowana wraz z mężem i przyjaciółką Izmajłową i skazana na 5 lat zsyłki w Ufie.


          W czasie wielkiej czystki, w 1937 roku została po raz kolejny aresztowana wraz z mężem i oskarżona  przygotowywanie spisku przeciwko Klimientowi Woroszyłowi.  W styczniu 1938 roku Kolegium Wojenne Sądu Najwyższego ZSRS skazało ją na 25 lat więzienia, a jej męża, który przyznał się do winy, na 10 lat. Przewieziono ich do więzienia w Orle.


         Z początkiem września 1941 roku gdy armia niemiecka zbliżała się co miasta, postanowiono rozstrzelać większość więźniów. 11 września po odczytaniu jej decyzji o rozstrzelaniu, wywiezioną ją do lasu, gdzie została zamordowana. Podobnie postąpiono z jej mężem i przyjaciółką Aleksandrę Izmajłowicz.


          W 1990 roku Maria Spiridonow została zrehabilitowana jako ofiara stalinowskiego terroru.



Wybrana literatura:


S. Frołow  - Bolszewicy i apostołowie

R. Pipes  - Rosja bolszewików

O. Figes -  Tragedia narodu. Rewolucja rosyjska 1891-1924



Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura