Takimi słowami jeden z komentujących podsumał ten oto artykuł:
http://usa.interia.pl/wiadomosci/lokalne/news/w-usa-polskie-wybory-wygral-pis,997681,4727
Dość trafnie moim zdaniem :) Okazuje się, że w tych największych miastach to jednak PiS zdecydowanie wygrywa.
Tak, tak - tam gdzie nie ma propagadny antyPiSowej, tam Polacy nie potrafią dostrzec diabła... hmm, pewnie w Stanach zmobilizował się ten moherowy, ciemny lud.


Komentarze
Pokaż komentarze