Jak zwykle już najbardziej obiektywne media w galaktyce (plus kilku Salonowiczów) próbują nam wmówić, iż PiS upierając się przy siedmiu, a nie pięciu członkach w przyszłych komisjach w zasadzie bije się o pietruszke, bo przecież niezależnie od tego którą wersję się wybierze i tak realna siła PiSu będzie taka sama.
To prawda, jednakże nie jest to zgodne z duchem dekomkracji, o którą (podobno) Platforma tak zawzięcie walczyła i walczy, a którą PiS przez dwa lata swoich katastrofalnych rządów tak brutalnie niszczył i dla której nieustannie stwarzał zagrożenie (trzeba w tym miejscu przypomnieć, że przecież nawet wybory prezydenckie w 2005 roku nie były przeprowadzone demokratycznie - wielu ludzi głosowało przecież na Kaczyńskiego myśląc, że oddają głos na Jarosława, tak więc wynik wyborczy Lecha Kaczyńskiego trzeba tak naprawdę podzielić na pół).
Dlaczego nie ma zgodności z duchem demokracji? Proste, jeśli spojrzy się na wynik wyborczy poszczególnych partii. PO - 41,5%, PiS 32,1% (ileż to durni wciąż popiera ten przeklęty PiS), LiD 13,2% oraz PSL 8,9%. Przeanalizujmy teraz sytuację jaka miałaby miejsce, gdyby członków komisji było siedmiu:
PO miałaby 3 reprezentantów co stanowi 43% członków komisji. PiS mając 2 miałby 29% członków, natomiast PSL i LiD miałyby odpowiednio po 14% członków. Nawet w takim układzie PiS traci więc w stosunku do wyniku wyborów, a pozostałe partie zyskują, ale to i tak jest niewielka rozbieżność. Spójrzmy jednak na sytuację, gdy członków komisji jest pięciu:
PO miałaby 2 reprezentantów, czyli 40% całości komisji, natomiast pozostałe partie miałyby 1 członka, czyli odpowiednio każda 20% całości komisji. To już zupełnie nie odzwierciedla wyników wyborów. Spójrzmy na łączny wynik PSL i LiD - wynosi 22,1%, czyli aż o 10% mniej niż wynik PiS. Dlaczego zatem te dwie partie mają w komisji mieć dwa razy więcej do powiedzenia niż PiS (PSL+LiD mają w sumie dwa głosy - PiS tylko jeden)? Co ma to wspólnego z demokracją?
Otóż, gdyby PiS przegłosował coś podobnego to media alarmowałyby, ze mamy do czynienia z zamachem na demokrację i miałyby rację. Tyle tylko, że tego nie przegłosował PiS, a PO z PSL i LiD.
A więc drodzy Wyborcy tych trzech partii - miejcie świadomość, że to Wasi idole niszczą demokrację, a nie PiS. Dziś w Polsce nie mamy demokracji, chwilowo mamy POkrację (jedna z odmian mediokracji aż do czasu, gdy media postanowią wesprzeć inną partię).


Komentarze
Pokaż komentarze (11)