Pewna pani Prezydent, pewnej stolicy, pewnego kraju, a w dodatku członkini pewnej (wskroś - es besteht kein Zweifel - uczciwej) partii, którą pewni ludzie kojarzą z pewnym (bliżej niesprecyzowanym) bufetem, ma pewien zwyczaj, co pewien czas, "przekręcania" pewnych spraw. Miało być inaczej, a jest (linków do wyboru do koloru):
http://www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4885305.html
http://www.dziennik.pl/polityka/article118043/Kolesiostwo_w_stolecznym_ratuszu.html
http://www.tvn24.pl/12690,1537435,wiadomosc.html
http://wiadomosci.wp.pl/kat,8311,wid,9622576,wiadomosc.html?ticaid=154a3
"By żyło się lepiej - wszystkim (czyt. naszym)."
Pozdrawiam Wyborców PO :)


Komentarze
Pokaż komentarze (5)