Przed chwilą zakończyła się cukierkowa uroczystość na placu Tiananmen. Występom dziewczynek w ludowych strojach, piosenkom w stylu "Keine Grenzen" i fajerwerkom (taką kanonadę ten plac słyszał ostatni raz chyba przed 18 laty) nie było końca. Nie zabrakło również licznych patetycznych, chwytających ze serce przemówień.
Z chwilowego braku materiałów źródłowych pozwolę sobie przytoczyć bardzo podobny w wymowie fragment z przemówienia wygłoszonego przez pewnego bardzo znanego polityka przy okazji jednych z poprzednich igrzysk olimpijskich.
„Sportowa i rycerska rywalizacja pobudza najlepsze ludzkie wartości, nie dzieli, lecz wręcz przeciwnie, jednoczy przeciwników poprzez wzajemne zrozumienie i szacunek. Pomaga także umacniać więzy pokoju pomiędzy narodami. Przeto niech Olimpijski Płomień nigdy nie będzie ugaszony.”
A.Hitler


Komentarze
Pokaż komentarze